fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

6,5 tys. odłamków na orbicie po zniszczeniu satelity przez Indie?

123RF
Firma Analytical Graphics Inc. (AGI) przygotowała symulację skutków przeprowadzonego przez Indie testu rakiety balistycznej, która zniszczyła jednego z satelitów tego kraju. Według przedstawicieli firmy w wyniku zniszczenia satelity na orbicie mogło pojawić się nawet 6,5 tys. odłamków mierzących więcej niż pół centymetra, które mogą zagrażać innym satelitom - informuje Bloomberg.

Premier Indii Narendra Modi informując o udanym teście rakiety nazwał to wydarzenie "bezprecedensowym osiągnięciem", które czyni z Indii "mocarstwo kosmiczne". Indie są dopiero czwartym państwem świata dysponującą bronią zdolną strącać satelity znajdujące się na niskiej orbicie.

Organizacja Badań i Rozwoju Obronnego (DRDO), indyjska agencja rządowa bagatelizuje problem twierdząc, że szczątki zniszczonego satelity spadną na Ziemię w ciągu 45 dni. Ale gen. David Thompson, zastępca dowódcy Amerykańskich Sił Kosmicznych poinformował senacką komisję sił zbrojnych, że armia USA obserwuje obecnie ok. 270 odłamków powstałych po zniszczeniu satelity.

- Prawdopodobnie ta liczba wzrośnie - dodał.

Tymczasem według Analytical Graphics Inc. takich odłamków może być nawet 6500.

Na szczęście - jak pisze Bloombergu - zniszczony satelita, Microsat-R, znajdował się na względnie niezbyt dużej wysokości (ok. 280 km) - niżej niż np. Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. To z kolei oznacza, że odłamki dość szybko spadną na Ziemię.

Gen. Thompson zapowiedział, że USA będą informować operatorów satelitów, które mogą być zagrożone przez odłamki ze zniszczonego przez Indie satelity.

Źródło: Bloomberg
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA