fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Cena przyciąga klientów do polskich e-sklepów

123RF
Choć większość Europejczyków woli kupować przez internet w swoim kraju, to popularność zakupów zagranicznych również systematycznie rośnie.

Z raportu firmy doradczej KPMG wynika, że konsumenci z Europy Środkowo-Wchodniej są zdecydowanymi liderami, jeśli chodzi o kupowanie w zagranicznych e-sklepach czy serwisach aukcyjnych. Takie transakcje mają ponad 40 proc. udziału w ogólnej liczbie, podczas gdy w Europie Zachodniej czy Ameryce Północnej stanowią 15 proc.

Brytyjczycy czy Niemcy ogółem wydają zdecydowanie najwięcej online, stąd nawet niewielki udział transakcji transgranicznych oznacza duże kwoty w wartościach bezwzględnych.

Duży potencjał

Dzięki internetowi nawet niszowa oferta może trafić do klientów z wielu krajów, tradycyjna dystrybucja w stacjonarnych butikach nie daje na to szans. – Wystartowaliśmy ze sprzedażą swoich produktów od razu tylko w internecie, mając wątpliwość, czy w tradycyjnym handlu znajdziemy odbiorców na swoje produkty, charakteryzujące się oryginalnym designem – mówi Justyna Bielawska, kierownik sprzedaży Ragaba. – Po pół roku testowania sprzedaży na terenie Polski rozpoczęliśmy sprzedaż na wielu rynkach UE – dodaje.

Poza dobrymi produktami przewagą polskich firm są też ceny. Dlatego serwis Allegro postanowił uruchomić dla swoich sprzedawców dodatkową opcję sprzedaży w Niemczech.

– Projekt spełnił nasze oczekiwania, sprzedawcy byli zadowoleni. Regularnie sprawdzamy ceny towarów z innymi krajami i oferta polskich sprzedawców – razem z kosztami transportu – była o ok. 20 proc. niższa niż u niemieckiej konkurencji – mówi Przemysław Budkowski, prezes Allegro. – Gdybyśmy chcieli postawić na ten projekt, konieczne byłyby inwestycje – w ludzi, marketing. Wolimy skupić się na Polsce, są tu ogromne możliwości. Chcemy też rosnąć szybciej niż cały rynek, który w ostatnich latach rośnie o kilkanaście procent rocznie – dodaje.

Z danych podawanych przez Allegro wynika, że polski rynek e-commerce rośnie z roku na rok o ok. 15 proc. i obecnie jest wart 43,8 mld zł. Za trzy lata będzie wart 66 mld zł.

Nie tylko cena

Sklepy sprzedające za granicą muszą się liczyć z szeregiem wyzwań, z jakimi w kraju nie mają do czynienia.

– Spotykamy się z sytuacjami, gdy brytyjski klient rezygnuje z zakupu po tym, jak dowiaduje się, że towar jest dostarczany z Polski. Z drugiej strony, sklep cieszy się sympatią Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii – oni chętnie wspierają polskich przedsiębiorców – mówi Dominik Łuszczki, szef marketingu w sklepie Kartony24.eu.

Z kolei po stronie przewag polskich sklepów wątek cenowy pojawia się regularnie, ale to niejedyna przewaga polskich firm.

– Za podstawę sukcesu w naszej branży uważamy szybkość wysyłki oraz jej cenę, tak więc od tego uzależniamy działania – mówi Tomasz Grygieńć, właściciel Superkoszyk.pl. – W naszej opinii jednolita cena przesyłki w większości krajów europejskich to tylko kwestia czasu: zaczęła już o tym mówić Komisja Europejska, wtedy granice przestaną mieć znaczenie – dodaje.

Sklep zakończył ubiegły rok zwiększaniem przychodów o 22,8 proc. i wzrostem liczby klientów o 21 proc. w porównaniu z rokiem 2015. W ciągu ostatnich czterech lat firma pod względem obrotów urosła trzykrotnie.

Opinia

Kaja Prystupa-Rządca, ekspertka od zarządzania, Akademia Leona Koźmińskiego

Zagraniczni klienci korzystają z polskich e-sklepów z kilku powodów. Oferują produkty w atrakcyjnych cenach, co jest związane z niższymi kosztami produkcji towarów, jak i sprzyjającym dla handlu zagranicznego kursem złotówki. Ponadto, rodzime marki coraz lepiej radzą sobie z tworzeniem atrakcyjnej oferty dla wymagających klientów, poszukujących specyficznych produktów, jak na przykład designerskich mebli. Dogodne warunki wymiany i dostawy, również za granicę, które coraz śmielej wprowadzają polskie sklepy, pozwalają przyciągnąć klientów z innych krajów. Ważnym czynnikiem jest emigracja Polaków. Oddziałuje to na wskaźniki wzrostu sprzedaży. Polacy przywiązani do rodzimych produktów, nie mogąc ich dostać w zagranicznych sklepach, decydują się na zakupy online.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA