Reklama

Chaos to greckie słowo

Ograniczenia w systemie finansowym wprowadzone przez rząd Aleksisa Ciprasa zamroziły działalność wielu firm.

Foto: Rzeczpospolita

Jeszcze chwila, a nastąpi paraliż w handlu zagranicznym. Importerzy nie są w stanie przelać pieniędzy dostawcom. Greckie stowarzyszenie importerów PSE wylicza straty na 380 mln euro tygodniowo, a braki w dostawach towarów importowanych na greckim rynku ocenia na 600 mln euro tygodniowo.

Handel zagraniczny zamarł

Pozostało jeszcze 94% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama