fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Fotografia

Jubileuszowy TIFF Festival

materiały prasowe
2 września rozpocznie się we Wrocławiu pięciodniowy Międzynarodowy Festiwal Fotografii TIFF Festival .

Hasło 10 edycji TIFF Festival - „Procesy” w szerokim znaczeniu odnosi się do rozwoju fotografii i zmian w sposobie myślenia o tym medium i jego miejscu w świecie sztuki współczesnej. A jednocześnie mówi o ewolucji i rozwoju samego festiwalu.

Organizatorzy dodają, że hasło ma odniesienie także do tożsamości jednostki nieustannie przeobrażającej się w otaczającej rzeczywistości.

Na program główny TIFF Festival składają się dwie wystawy kuratorskie: „Ja, Kobieta” i „Jaskinia”, cztery wystawy laureatów tegorocznego konkursu TIFF Open, spotkania autorskie, oprowadzania, dyskusje, wydarzenia muzyczne i performansy.

Wystawa „Ja Kobieta” w galerii Studio BWA Wrocław to intymna opowieść o rozwarstwieniu, niepewności, braku przyzwolenia na budowanie swojej mocy. Jej mottem są słowa Olgi Tokarczuk: „Czasem nawet myślał, że bycie kobietą, to jakiś rodzaj maski, którą nakłada się zaraz po urodzeniu, żeby się nigdy nikomu nie ujawnić do końca. Żeby przeżyć życie w zakamuflowaniu.” („Dom dzienny, dom nocny”).

Uczestniczkami pokazu są fotografki: Weronika Perłowska, Krystyna Dul, Alix Marie, Alíz Veronika Ács i Birthe Piontek , które mówią zarówno o kobiecej emocjonalności i poszukiwaniu własnej akceptacji, jak i o fizyczności i seksualności.

Z kolei „Jaskinia” w IP Studio to międzynarodowa wystawa, której uczestnicy podążają za metaforą Platona, zastanawiając się nad projekcjami świata zewnętrznego w nas samych.

Na otwarty konkurs TIFF Open napłynęło w tym roku 360 zgłoszeń, z których jury wyłoniło czwórkę laureatów: Martę Bogdańską, Justynę Górniak, Danielę Weiss. Barbarę Grykę.

Marta Bogdańska – fotografka i filozofka stworzyła projekt „SHIFTERS”, czerpiąc inspirację z medialnych doniesień na temat zwierząt-szpiegów. 750-stronicową książkę artystyczną składającą się z archiwalnych zdjęć połączonych z własnymi badaniami. W jej zbiorach znalazły się wycinki i wzmianki o podejrzanych o szpiegostwo zwierzętach (wiewiórkach, gołębiach, nuklearnych jaszczurkach), które potraktowane zostały tak samo, jak agenci-ludzie. Artystka korzystała też z badań jednego z najważniejszych współczesnych przedstawicieli animal studies – francuskiego historyka Erica Baratay’a, by pokazać historię z perspektywy zwierząt.

Projekt „Haytarma” Justyna Górniak poświęciła Tatarom Krymskim żyjącym jako uchodźcy wewnętrzni po zaanektowaniu Krymu przez Rosję w 2014. roku.

Wystawę „Drzewa Dziadka”, odwołującą się do rodzinnych tradycji i przysłowiowego powołania mężczyzny – autorka Daniel_a Weiss połączy z performansem „ Rytuał sadzenia drzew”, upamiętniającym tych, którzy popełnili samobójstwo na skutek dyskryminacji z powodu orientacji seksualnej.

A projekt „Słoneczne Wzgórze” Barbary Gryki przypomina o utopijnej idei wspólnoty, będącej podstawą architektury projektowanej w latach 60. XX w. przez wybitnych architektów – Zofię i Oskara Hansenów,

Więcej na http://www.tiff.wroc.pl

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA