fbTrack

Finanse

Trzy firmy zainteresowane inwestycją w GetBack

Fotorzepa, Andrzej Bogacz
Trzech spośród siedmiu wstępnie zainteresowanych inwestorów złożyło dziś oferty nabycia aktywów GetBack – informuje zarząd windykatora.

- Na tym etapie nie możemy zdradzić treści otrzymanych ofert, mogę jednak powiedzieć, że wszystkie trzy podmioty złożyły interesujące propozycje, które stanowią poważną alternatywę dla scenariusza realizacji odzysków z obecnych portfeli. Dzięki temu udałoby się szybciej spłacić zobowiązania obligatariuszy, ale nie my będziemy podejmowali decyzję w tej kwestii - mówi Przemysław Dąbrowski, pełniący od maja funkcję prezesa GetBacku.

Z ofertami zapoznała się rada nadzorcza i wyraziła zainteresowanie dalszymi negocjacjami. Teraz z zapozna się z nimi rada wierzycieli. Jeśli wyrazi zainteresowanie dalszymi działaniami, kolejnym etapem będzie wybór jednego lub kilku potencjalnych inwestorów, z którymi rozpoczną się negocjacje dokumentacji prawnej.

- Naszą rolą było doprowadzenie tego procesu do momentu, w którym rada wierzycieli będzie mogła przejrzeć i ocenić oferty zainteresowanych nabyciem majątku GetBack i cieszymy się, że udało nam się wywiązać z tego zobowiązania – dodaje Dąbrowski. Zakończenie i zamknięcie transakcji przewidywane jest do końca 2018 roku, choć termin ten może ulec przedłużeniu.

Pod koniec sierpnia zarząd informował, że w wyniku uruchomienia otwartego procesu wyłaniania inwestora zgłosiła się „całkiem liczna grupa". - Podpisaliśmy NDA z 11 podmiotami. Wchodzimy w pierwszą fazę rozmów, chcemy pozyskać niewiążące oferty przed końcem września. Są podmioty spoza Polski, zakładające wejście na polski rynek. Czyli przed potencjalnie przełożonym głosowaniem nad układem na pierwsze dni października, aby rada wierzycieli i obligatariusze mogli zobaczyć alternatywę do obecnych propozycji. Mogliby wtedy zobaczyć jest wyceniany GetBack przez inwestorów, to głównie podmioty branżowe lub konsorcja, w skład których wchodzą finansowy i strategiczny – mówił wtedy Dąbrowski.

Faktycznie, głosowanie zgromadzenia wierzycieli nad propozycjami układowymi zostało przełożone i odbędzie się 9 października. Na stole są trzy propozycje (scenariusze bez pozyskania inwestora): zarząd firmy uznał za realną i proponował spłatę przez osiem lat obligacji w 31-proc. Ale kurator, jak i rada uważali, że możliwe jest nawet 50-proc. zaspokojenie (choć zarząd uznał to za nierealną wartość). GetBack wskazywał też, że dużo zależeć będzie od wierzycieli zabezpieczonych (banki) – gdyby przystąpili do układu na takich samych warunkach jak niezabezpieczeni, to zaspokojenie wzrosłoby z 31 proc. do 47 proc.

Ze słów prezesa wynikało, że potencjalny inwestor miałby przejąć zorganizowaną część przedsiębiorstwa, czyli platformę windykacyjną i portfeli. - Chodzi o to, aby taka jednostka miała odpowiednią zdolność operacyjną, by nie psuł się dalej portfel. Nie ma mowy, aby inwestor wybierał tylko najlepsze portfele, musi kupić całość, choć pewnie niektórych nie wyceni – zapewniał Dąbrowski.

Wyjaśniał w sierpniu, że w razie pozyskania inwestora spłaciłby on jednorazowo część długu obligatariuszom (jak duża byłaby to część, to zależałoby od wyceny aktywów firmy). Możliwy jest też scenariusz zakładający rozłożenie spłat na kilka miesięcy.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL