fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Wielka Brytania: Zamrożone konta Rosjan i Saudyjczyków

Londyn
AFP
Wielka Brytania wprowadziła personalne sankcje wobec poszczególnych Rosjan i Saudyjczyków za łamanie praw człowieka. Objęci nimi dostaną zakaz wjazdu na Wyspy, a ich konta w bankach na terenie Wielkiej Brytanii zostaną zamrożone. W tym roku czarna lista zostanie powiększona m.in. o podejrzanych o korupcję.

O nowych sankcjach wobec Rosjan i Saudyjczyków łamiących prawa człowieka poinformował w poniedziałek Financial Times powołując się na szefa brytyjskiej dyplomacji. Lista osób objętych sankcjami ma zostać opublikowana w poniedziałek. Znajdą się na niej Rosjanie i Saudyjczycy, który „torturowali, zabijali i gwałcili".

Jeżeli chodzi o obywateli federacji, na liście znajdą się Rosjanie, którzy przyczynili się w 2009 r. do śmierci adwokata Siergieja Magnickiego - rosyjskiego obrońcy praw człowieka, który został zakatowany w rosyjskim areszcie.

Podobnie w wypadku Saudyjczyków, chodzi o ludzi, którzy są zamieszani w torturowanie i makabryczne zabójstwo w saudyjskiej ambasadzie opozycyjnego dziennikarza Dżamala Chaszukdżi.

Czytaj także:  Rosja: Oligarchowie zapłacą... 1 procent podatku 

„Przy pomocy tego aktu ustawodawczego Wielka Brytania zyska nowe uprawnienia i będzie w stanie zapobiec przedostawaniu się do Wielkiej Brytanii osób zaangażowanych w rażące naruszenia praw człowieka, kierowaniu pieniędzy do naszych banków i czerpaniu korzyści z naszej gospodarki” - powiedział minister spraw zagranicznych Dominic Raaba.

Szef brytyjskiego MSZ zauważył, że w 2020 r., ale „nieco później", planowane jest rozszerzenie czarnej listy. Ograniczenia mogą obejmować osoby podejrzane o korupcję, a także osoby podejrzane o nękanie dziennikarzy i obrażanie ludzi z powodu ich przekonań religijnych.

Jednocześnie Raab przyznaje, że jest „nieco zaniepokojony” tym, jak nowy system sankcji wpłynie na stosunki dwustronne. Brytyjczyk dodał, że przypadek Magnitskiego, którego brytyjski dyplomata uważa za „Sołżenicyna swojego pokolenia”, jest „bardzo bliski jego sercu”.

Władze w Londynie już w październiku 2018 r. zapowiedziały, że po wyjściu kraju z Unii rozpoczną stosowanie własnego ustawodawstwa dotyczącego sankcji. Listy osób podlegających sankcjom mają być publikowane „w trybie normalnym” w elektronicznej bazie dokumentów legislacyjnych rządu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA