fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Argentyna zaciska pasa, peso mocno traci

Bloomberg
Za 1 dolara płacono we wtorek rano 38,5 peso. W ciągu 24 godzin argentyńska waluta osłabła o blisko 3 proc. Stało się tak, choć w poniedziałek wieczorem argentyński prezydent Mauricio Macri ogłosił nowy pakiet cięć fiskalnych.

- Te działania doprowadzą do większej biedy - przyznał prezydent Macri. Jego rząd będzie dążył do zbilansowania budżetu w 2019 r. i wypracowania w nim nadwyżki pierwotnej (czyli nie obejmującej kosztów obsługi długu) wynoszącej 1 proc. PKB w 2020 r. Oznacza to, że program cięć fiskalnych zostanie przyspieszony. W ramach oszczędności zostanie zlikwidowanych kilka ministerstw, podniesione zostaną podatki dla eksporterów i wprowadzona kontrola cen w przypadku podstawowych artykułów spożywczych.

Czytaj także: Argentyński dług odbija się czkawką

Władze Argentyny rozmawiają z Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie przyspieszenia wypłaty kolejnej transzy pomocy z linii kredytowej wartej 50 mld dolarów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że MFW niepokoi spadek argentyńskich rezerw walutowych. Zmniejszyły one się w sierpniu o 5,3 mld USD do 52,7 mld USD. Są one o 2,5 mld USD mniejsze, niż mówi cel wyznaczony przez MFW. Fundusz namawia więc Argentynę, by jej bank centralny... przestał bronić kursu waluty za pomocą interwencji na rynku. Peso straciło od początku roku 52 proc. wobec dolara i spełnienie wytycznych MFW mogłoby doprowadzić do jego jeszcze głębszej deprecjacji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA