fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Jest wniosek o areszt dla byłego prezesa GetBacku, Konrada K.

Fotorzepa, Grzegorz Psujek
Prokuratura Regionalna w Warszawie wnioskuje o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy wobec byłego prezesa firmy GetBack. Taki sam wniosek został skierowany do sądu w odniesieniu do Piotra B., przedstawiciela podmiotu gospodarczego, który współpracował z byłym szefem windykacyjnej spółki.

- Po szczegółowej analizie dowodów zgromadzonych w śledztwie Prokuratury Regionalnej w Warszawie, dotyczącym działalności spółki GetBack, Prokuratura podjęła decyzje w przedmiocie środków zapobiegawczych wobec podejrzanego Konrada K. – byłego prezesa zarządu GetBack. oraz Piotra B. – przedstawiciela podmiotu gospodarczego, który współpracował z byłym prezesem zarządu GetBack. Dla zabezpieczenia prawidłowego toku prowadzonego śledztwa, podjęto decyzje o wystąpieniu do Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie z wnioskami o zastosowanie wobec obu podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. W ocenie Prokuratury, jedynie środek zapobiegawczy o charakterze izolacyjnym zabezpieczy prawidłowy tok dalszych działań procesowych podejmowanych w śledztwie – wyjaśnia Agnieszka Zabłocka – Konopka, rzecznik Prasowy Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Prokuratura przedstawiła Konradowi K. mu zarzuty m.in. podania nieprawdy w raporcie giełdowym, usiłowanie wyłudzenia kwoty 250 mln zł z Polskiego Funduszu Rozwoju oraz wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach spółce GetBack w łącznej kwocie 23 mln zł, z której ponad 15 mln zł miało zostać przywłaszczonych przez podejrzanego. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Piotrowi B. zarzuca się działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie oraz dla ustalonego podmiotu gospodarczego, wspólnie i w porozumieniu z Konradem K. jako prezesem GetBacku oraz z innymi osobami, które jak wynika z ustaleń śledztwa, doprowadziło do wyrządzenia GetBackowi szkody majątkowej w wielkich rozmiarach o łącznej wartości nie mniejszej niż ponad 7 mln zł. Do wyrządzenia szkody miało dojść poprzez zawarcie przez podejrzanego w grudniu 2017 roku w imieniu ustalonego podmiotu gospodarczego z GetBack umowy „o świadczeniu usług w zakresie bezpieczeństwa w biznesie”. Na mocy przedmiotowej umowy i podpisanych do niej aneksów, ustalony podmiot gospodarczy był zobowiązany do wykonania na rzecz GetBacku określonych usług, a Konrad K. i Piotr B. byli upoważnieni do nadzoru nad realizacją umowy. W wyniku zawartych postanowień umownych, które według dotychczasowych ustaleń Prokuratury miały mieć charakter pozorny, wypłacono ustalonemu podmiotowi gospodarczemu kwotę ponad 7 mln zł, co nastąpiło pomimo trudnej sytuacji finansowej pokrzywdzonej spółki GetBack. Przestępstwo zarzucane podejrzanemu stanowi czyn zabroniony należący do przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu, które zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do lat 10.

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA