fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Chiński rynek płatności otwarty dla zagranicznych firm

Chiny
Wikimedia
Chińskie władze będą umożliwiały zagranicznym firmom dostęp do tamtejszego rynku płatniczego szacowanego na 27 bln USD. Oznaczać to będzie dalsze otwarcie drugiej pod względem wielkości światowej gospodarki.

Zagraniczni gracze mogą zacząć składać wnioski o licencje płatnicze i będą traktowani tak samo, jak miejscowe firmy – głosi środowe oświadczenie Ludowego Banku Chin. Wnioskodawcy będą musieli założyć lokalną firmę, stworzyć niezbędna infrastrukturę, w tym system disaster recovery, i w Chinach gromadzić dane dotyczące klientów. 

Premier Li Keqiang we wtorek obiecał ochronę własności intelektualnej zagranicznych inwestorów, gdyż Chiny chcą uniknąć wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi. Wszyscy wchodzący na chiński rynek – poza przestrzeganiem tamtejszych sztywnych przepisów – będą też musieli konkurować z ponad 260 firmami, które już mają licencje płatnicze.

- Na chińskim rynku jest wystarczająco dużo bardzo silnych lokalnych graczy i zagranicznym spółkom będzie stosunkowo trudno zdobyć dla siebie kawałek tego rynku - ostrzega Iris Pang, pracująca w Hongkongu ekonomistka ING Groep. – Szansą dla nich będzie rywalizacja na rynku płatności transgranicznych – dodała. A jest o co walczyć, bo chińskie firmy przeprowadziły w 2017 r. transakcje opiewające w sumie na 169 bln juanów (27 bln USD). To dziewięć razy więcej niż w 2013 r. – poinformował bank centralny.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA