fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Farmacja

COVID-19: szczepionki jeszcze nie ma, a są już pierwsze ceny

Bloomberg
Amerykańska firma biotechologiczna Moderna podała, że w umowach na mniejszą ilość eksperymentalnej szczepionki na koronawirusa ustalono ceny jej dawki na 32-37 dolarów. To więcej od proponowanej przez Pfizera i niemiecką BioNTech. Tylko samej szczepionki jeszcze nie ma.

Wyścig wchodzi w decydującą fazę, kilku kandydatów sprawdza klinicznie swe wyroby, więc rośnie zainteresowanie ich ceną. — Podczas pandemii będziemy odpowiadać za naszą cenę znacznie poniżej wartości szczepionki — zapowiedział podczas telekonferencji prezes Moderny, Stéphane Bancel i dodał, że porozumienia dotyczące większych ilości szczepionki będą mieć niższą cenę — pisze Reuter.

W lipcu rząd USA zawarł umowę ws. eksperymentalnej szczepionki opracowywanej przez giganta farmaceutycznego Pfizera i jego niemieckiego partnera,. firmę biotechnologiczną BioNTech, która (umowa) zapewni dość specyfiku na zaszczepienie 50 mln Amerykanów za ok. 40 dolarów od osoby. System dwóch dawek szczepionki Moderny będzie kosztować od 64 do 74 dolarów od osoby.

Moderna nie ma żadnego leku na rynku, otrzymała od rządu w Waszyngtonie prawie miliard dolarów na przyspieszenie prac nad szczepionką. Nie zawarła umowy z władzami USSA na jej dostawę. Poinformowała tylko, że prowadzi rozmowy z kilkoma krajami ws. umów na dostawy, otrzymała już ok. 400 mln dolarów zaliczki.

Firma z Cambridge w stanie Massachusetts podała, że nabór uczestników w końcowym etapie testów mających objąć 30 tys. ludzi przebiega planowo i powinien zakończyć się we wrześniu. Będzie na nich testowana szczepionka, która przeszła już do ostatniego etapu sprawdzania skuteczności. Firma ogłosiła w lipcu, że zamierza ustalić taką cenę, która zapewni szeroki dostęp do szczepionki, nie będzie testować jej poza Stanami.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA