fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Polska z Rosją ze wsparciem Brukseli

123RF
Komisja Europejska może w tym miesiącu przyjąć program współpracy transgranicznej Polska–Rosja. Do wydania jest ponad 69 mln euro.

– Wszystkie związane z programem współpracy na lata 2014–2020 dokumenty trafiły do Komisji Europejskiej w czerwcu. Jeżeli decyzja Brukseli będzie jeszcze w tym miesiącu, wtedy podpisanie dokumentu programowego przez strony polską i rosyjską nastąpiłoby do końca roku – mówi „Rzeczpospolitej" Małgorzata Woźniak, kierująca Wspólnym Sekretariatem Technicznym Programu w Centrum Projektów Europejskich.

Program jest kontynuacją poprzedniego z lat 2007–2013, w którym oprócz Polski i Rosji brała udział także Litwa. Na terenie 15 samorządów zawarto 60 umów o dofinansowanie projektów (ekologia, turystyka, kultura) na łączną kwotę ponad 134,2 mln euro. Teraz Litwa i Rosja będą miały oddzielny program współpracy dwustronnej.

W miniony piątek w Gdańsku odbyło się posiedzenie regionalnej grupy informacyjnej programu Polska–Rosja 2014–2020. Projekt obejmie terytorium, na którym mieszka ok. 5,5 mln ludzi. Podobnie jak w poprzedniej edycji beneficjantami programu były samorządy i instytucje obwodu kaliningradzkiego, Warmii i Mazur (całe województwo) oraz Podlasia (rejon Białegostoku i Suwałk).

Finansowanie ze strony Unii wyniesie 48,6 mln euro. W tej kwocie 24,3 mln euro będzie pochodziło z Europejskiego Instrumentu Sąsiedztwa (EIS), a drugie tyle z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Podobnie jak to było poprzednio, Rosja także wyłoży pieniądze na program. Będzie to 20,6 mln euro – tylko na wsparcie projektów realizowanych w obwodzie kaliningradzkim.

– Mieliśmy już szkolenia praktyczne dla przyszłych beneficjantów i partnerów tzw. dużych projektów infrastrukturalnych. Odbyły się w końcu października w Olsztynie oraz Kaliningradzie. W szkoleniach wzięło udział przeszło 30 osób z różnych instytucji zaangażowanych w planowanie – dodaje Małgorzata Woźniak. Reprezentowali oni potencjalnych beneficjentów programu z Suwałk, Białegostoku, Tolkmicka, Olecka, Olsztyna oraz obwodu kaliningradzkego.

Na co można wydać pieniądze z programu? Obszary działań są cztery. Pierwszy to promocja lokalnej kultury i dziedzictwo kulturowe oraz wpleciona w nie infrastruktura turystyczna, np. ścieżki rowerowe. Drugi obszar dotyczy ochrony środowiska, dostosowania do zmian klimatu oraz łagodzenia skutków zmian klimatu. Tu można inwestować w infrastrukturę służącą do ochrony i oczyszczania wody czy redukcji zanieczyszczeń powietrza. Trzecim polem współpracy transgranicznej objęto transport (drogi) i telekomunikację. Dotyczy to m.in. tworzenia sieci szerokopasmowych. – Nowym obszarem jest infrastruktura graniczna. Tego w poprzedniej edycji nie było. Teraz samorządy przygraniczne i instytucje tam działające mogą się starać o pieniądze na projekty służące m.in. rozwojowi i modernizacji przejść granicznych i ich otoczenia – podkreśla Małgorzata Woźniak.

I dodaje, że program sprawdził się już w poprzedniej edycji.

Małgorzata Woźniak podkreśla, że uruchomienie programu nie będzie miało przełożenia na ewentualne odblokowanie przez Polskę małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim. – Wiem, że wiele samorządów na to czeka, ale to nie leży w gestii tego programu – dodaje.

Strona polska liczy, że po akceptacji programu przez Komisję Europejską i podpisaniu umowy finansowej Bruksela–Moskwa pierwszy nabór uczestników może ruszyć na początku 2017 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA