Edukacja i wychowanie

MEN: każdy absolwent podstawówki i gimnazjum będzie miał miejsce w szkole

123RF
- Każdy absolwent szkoły podstawowej i gimnazjum będzie miał miejsce w szkole od 1 września 2019 roku. Szkoły są przygotowane na przyjęcie zwiększonej liczby uczniów, dysponują odpowiednią liczbą sal dydaktycznych i przygotowują większą liczbę klas (oddziałów). Centralna Komisja Egzaminacyjna jest przygotowana do przeprowadzenia egzaminów - informuje Ministerstwo Edukacji Narodowej.

W roku szkolnym 2018/2019 mamy 376 606 uczniów w VIII klasach szkoły podstawowej i 350 564 uczniów w III klasach gimnazjum. W sumie 727 170 absolwentów szkoły podstawowej i gimnazjum wiosną 2019 r. przystąpi do oddzielnej rekrutacji.

Czytaj także: Nauczyciele planują strajk w czasie matur

- Prognozujemy, że o miejsce do I klas liceów ogólnokształcących będzie ubiegać się ok. 45 proc. absolwentów (327 227), do I klas technikum ok. 40 proc. absolwentów (290 868), a do I klasy branżowej szkoły I stopnia - ok. 15 proc. (109 076) - czytamy w komunikacie.

- Przewidujemy, że w roku szkolnym 2019/2020 w liceach ogólnokształcących będzie ogólnie, we wszystkich klasach ok. 652 tys. uczniów (651 927). Nie jest to sytuacja nowa. Podobna liczba licealistów w polskich szkołach – 656 tys. - była w roku szkolnym 2009/2010. Co więcej, w 2004 roku uczniów liceów było ponad 747 tys. (747 716), co nie spowodowało żadnych zauważalnych problemów z rekrutacją i zjawiskiem tzw. zmianowości - dodaje MEN.

Resort podkreśla, że roczniki uczniów urodzonych w 2003 i 2004 roku, czyli te, które rozpoczną edukację w szkole ponadpodstawowej i ponadgimnazjalnej od 1 września 2019/2020 to roczniki z najniższego punktu niżu demograficznego.

- W tych latach rodziło się tylko ok. 350 tys. dzieci rocznie. Te dwa roczniki odpowiadają jednemu rocznikowi z wyżu demograficznego z lat 80 - uspokaja resort.

- Od lat spada zarówno liczba uczniów w oddziałach (tzw. klasach), jak i średnia liczba uczniów w oddziale. Przykładowo, w roku szkolnym 2006/2007 liczba oddziałów w liceach wynosiła 25 tys., a średnio w oddziale było 29 uczniów. Już w roku szkolnym 2017/2018 było 18 tys. oddziałów, a średnia liczba uczniów w oddziale wynosiła 26. Widoczny jest spadek liczby uczniów w szkołach ponadgimnazjalnych usytuowanych w mniejszych ośrodkach miejskich prowadzonych lub dotowanych przez powiaty ziemskie - dodaje.

Zdaniem MEN reforma systemu oświaty nie tylko podniesie jakość edukacji, ale jest ratunkiem przed niekorzystnymi skutkami niżu demograficznego.

- Wiele liceów położonych w mniejszych ośrodkach było dotychczas likwidowanych z powodu niżu. Większa liczba uczniów w mniejszych miastach pozwoli na zachowanie etatów dla nauczycieli, a także uchroni szkoły przed ich likwidacją. Wzrost liczby uczniów przekłada się także na wzrost kwoty przekazywanej w subwencji oświatowej. Natomiast większa liczba uczniów w większych miastach jest szansą na podtrzymanie dynamicznego rozwoju - ocenia ministerstwo.

Źródło: MEN

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL