10-letni kontrakt dotyczący tzw. projektu JEDI (Joint Enterprise Defense Infrastructure) ma sprawić, że Pentagon będzie bardziej nowoczesny technologicznie. Na ostatniej prostej walka toczyła się między Microsoftem a Amazonem, wcześniej z wyścigu o zwycięstwo w przetargu odpadły Oracle i IBM.
Departament obrony USA chce zastąpić swoją przestarzałą sieć komputerową infrastrukturą chmurową. Pentagon chce mieć dostęp do dokumentów z każdego miejsca na świecie. Kontrakt ma poprawić zdolność planowania i prowadzenia działań wojskowych; ma wspomóc wojsko w analizie danych zbieranych przez samoloty zwiadowcze, przewidywać konserwację wykorzystywanego sprzętu oraz pomóc w przyspieszeniu komunikacji, gdy dojdzie do spowolnienia połączeń satelitarnych.
Czytaj także: Dostawcy chmur walczą o Pentagon. Faworytem Amazon
Microsoft dostarczy analizę opartą na sztucznej inteligencji i infrastrukturę służącą do obsługi wojskowej chmury.
Oferta firmy Amazonu spotkała się z krytyką zarówno ze strony prezydenta Donalda Trumpa jak i rywali. Wynik przetargu zaskoczył Amazon, sam Pentagon poinformował że wszyscy oferenci byli traktowani równo.
Do niedawna to właśnie Amazon był typowany do zwycięstwa w kontrakcie dopóki prezydent Trump zaczął kwestionować sprawiedliwość procesu przetargowego. Sam kontrakt miał być rozstrzygnięty już w sierpniu, ale jak z uwagi na wątpliwości prezydenta został wstrzymany. Pojawiły się spekulacje, że sceptycyzm Trumpa wobec Amazonu może być wynikiem jego osobistej niechęci do prezesa Jeffa Bezosa, który jest również właścicielem "The Washington Post".
Zwycięzca przetargu firma Microsoft jeszcze nie wydała oświadczenia.