fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Konsolidacja u weterynarzy. Powstanie ogólnopolska sieć

Adobe Stock
TDJ wesprze Edinę Vetcare Group w budowie pierwszej ogólnopolskiej sieci lecznic weterynaryjnych. Teraz liczy ona kilkanaście placówek, docelowo ma ich być ponad 200.

Edina Vetcare Group to kolejna inwestycja TDJ po przejęciu firmy kosmetycznej Miya Cosmetics, spółki z branży fotowoltaiki Projekt-Solartechnik oraz akwizycji polskiego oddziału firmy Teamtechnik specjalizującej się w automatyce przemysłowej.

Będzie konsolidacja

– Zdecydowaliśmy się na inwestycję w ogólnopolską sieć lecznic weterynaryjnych Edina Vetcare Group. Planujemy poszerzać ją o nowe placówki, aby docelowo liczyła ponad dwieście obiektów – zapowiada Jacek Leonkiewicz, partner zarządzający TDJ Equity. Dodaje, że obecnie polski rynek weterynaryjny jest bardzo rozdrobniony. Edina, z kilkunastoma placówkami, jest jego liderem. TDJ chce na bazie Ediny stworzyć platformę do dalszej konsolidacji.

– Polski rynek nadal funkcjonuje w modelu, w którym weterynarze jako właściciele klinik muszą być równocześnie lekarzami i menedżerami. Chcemy dać im możliwość skoncentrowania się na specjalizacji i pasji, a my będziemy ich wspierać w procesach biznesowych dotyczących finansów, HR, IT czy strategii. Takie trendy widać też na innych rynkach europejskich – mówi Leonkiewicz. Dodaje, że polski rynek weterynaryjny jest duży i szybko rośnie.

– Chcemy wykorzystać ten potencjał, będziemy dalej finansować rozwój firmy, podnosząc jej kapitał i działając w oparciu o partnerstwo z obecnymi akcjonariuszkami Aleksandrą Gutkowską (prezes i założycielka Ediny – red.) oraz Alicją Brzozowską (członek zarządu Ediny – red.) – mówi Leonkiewicz.

Jak podaje Edina, na podstawie ewidencji prowadzonej przez Krajową Izbę Lekarsko-Weterynaryjną, w Polsce na ponad 7,6 tys. funkcjonujących zakładów leczniczych aż 72 proc. prowadzonych jest w postaci gabinetów weterynaryjnych, w których opieka świadczona jest średnio przez 1,5 lekarza w jednym zakładzie. W Europie rynek ten ma inną strukturę – zgodnie z wynikami badania Federation of Veterinarians of Europe tylko 23 proc. praktyk weterynaryjnych jest jednoosobowych, około 30 proc. zatrudnia trzech, czterech lub pięciu pracowników, a pozostałe od kilkunastu do kilkudziesięciu lekarzy weterynarii. Zdaniem ekspertów polski rynek będzie podążał w kierunku tego modelu.

Rynek pod lupą

TDJ jest firmą rodzinną. Ma w portfelu spółki notowane na giełdzie (Famur, Zamet) i pozagiełdowe. Nie ujawnia wartości zrealizowanej inwestycji w Edinę oraz planów dotyczących przyszłego wyjścia z tej inwestycji. Podkreśla, że w grę będą wchodziły różne opcje, a na razie priorytetem jest rozwój biznesu. Dotyczy to nie tylko Ediny. – Chcemy, aby spółki będące w naszym portfelu mogły być platformami konsolidacyjnymi w swoich branżach – mówi Leonkiewicz.

Edina jest częścią grupy kapitałowej, która ma w swoim portfelu również internetowy sklep z artykułami dla zwierząt Rikoland, producenta karmy dla psów i kotów Petner oraz Zoo Factory, producenta akcesoriów i żywności dla zwierząt.

Polska jest trzecim co do wielkości krajem w Unii Europejskiej pod względem populacji psów (7,6 mln) i piątym, jeśli chodzi o koty (6,4 mln). Według danych FEDIAF 88 mln gospodarstw domowych (38 proc. wszystkich) w Europie posiada co najmniej jedno zwierzę. Najwięcej jest psów (ponad 110 mln) i kotów (89,8 mln). Dalej są ptaki (51,9 mln), małe ssaki (29,8 mln), ryby (15,4 mln) oraz gady (około 9 mln). W ostatnich latach liczby te się zwiększyły.

Dokładna wartość polskiego rynku opieki weterynaryjnej nie jest znana. Przedstawiciele branży twierdzą jednak zgodnie, że wydatki na opiekę nad zwierzętami systematyczne rosną i że pandemia tego nie zmieniła. Inaczej było z diagnostyką (pozacovidową) i zabiegami ludzi. Tam w 2020 r. widzieliśmy mocne spadki.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA