fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes odpowiedzialny w Polsce

Rzetelne raportowanie wspiera wizerunek firm

123rf.com
W skali całej Unii Europejskiej nowe regulacje mają objąć ok. 6 tys. dużych podmiotów, w tym ok. 300 firm w Polsce.

Wiosna przyszłego roku będzie pierwszym sprawdzianem tego, jak działa w praktyce nowy unijny obowiązek, który na część dużych firm nałożyła Dyrektywa 2014/95/UE w sprawie ujawniania informacji niefinansowych. Wtedy wraz ze sprawozdaniami finansowymi za 2017 r., będą one musiały już przygotować poszerzoną wersję danych niefinansowych. W skali całej Unii Europejskiej nowe regulacje mają objąć ok. 6 tys. dużych podmiotów, w tym ok. 300 firm w Polsce.

Określa się je tajemniczo brzmiącym skrótem JZP, co oznacza Jednostki Zainteresowania Publicznego. Zgodnie ze znowelizowaną ustawą o rachunkowości, poprzez którą transponowano u nas większość wymogów dyrektywy, nowe regulacje obejmą największe JZP – o odpowiedniej skali biznesu, określonej przez wielkość zatrudnienia oraz przychodów lub aktywów (kryteria przynależności do tej grupy przedstawiamy w ramce obok).

Ważna różnorodność

Jak przypomina Aleksandra Stanek–Kowalczyk, ekspert w dziedzinie zrównoważonego rozwoju i CSR w Deloitte, liczba firm, które zostaną objęte dodatkowymi obowiązkami informacyjnymi związanymi z dyrektywą, będzie większa. To dlatego, że zgodnie z rozporządzeniem ministra finansów poza podmiotami zobowiązanymi do ujawniania rozszerzonych informacji niefinansowych nowy obowiązek informacyjny będą miały wszystkie spółki giełdowe zatrudniające ponad 250 osób i spełniające jedno z dwóch kryteriów finansowych dotyczących sumy bilansowej i przychodów netto. One będą musiały w ramach składanego oświadczenia o stosowaniu zasad ładu korporacyjnego podać informacje dotyczące polityki różnorodności w zarządach i radach nadzorczych pod względem wieku, płci lub wykształcenia i doświadczenia zawodowego.

– W oświadczeniach, które spółki opublikują po raz pierwszy za 2017 r., powinny się znaleźć informacje dotyczące celów tej polityki różnorodności, sposobu jej realizacji oraz skutków w danym okresie sprawozdawczym. Przy czym obowiązuje tu zasada comply or explain – jeśli spółka nie ma żadnej polityki różnorodności, musi w oświadczeniu wyjaśnić powody tego braku – przypomina ekspertka Deloitte.

W ocenie Ministerstwa Finansów do podawania informacji o stosowanej polityce różnorodności będzie zobowiązanych ok. 150 dużych spółek giełdowych, przy czym część z nich znajdzie się też wśród dużych JZP.

317 raportów

Może się wydawać, że do wiosny 2018 r. czasu jest sporo. Nie mają go jednak za wiele te firmy, które będą chciały poważnie podejść do nowych obowiązków, a dotychczas ograniczały do podania ogólnych informacji niefinansowych w rocznym sprawozdaniu z działalności. A to one stanowią większość firm objętych nowymi regulacjami. Co prawda wśród uczestników ubiegłorocznego rankingu największych przedsiębiorstw w Europie Środkowo–Wschodniej (CEE Top 500), który opracowuje Deloitte, Polska ma najwięcej przedstawicieli w grupie spółek, które raportują dane niefinansowe – łącznie robi to co piąta z firm w rankingu, w tym 30 z naszego kraju. Jak jednak przypomina Aleksandra Stanek–Kowalczyk, pół roku temu część firm objętych dyrektywą jeszcze o tym nie wiedziała.

Firma edukacyjno–doradcza CSRInfo ocenia w swojej analizie dotyczącej 10 lat raportowania niefinansowego w Polsce, że w latach 2005–2016 około setki firm opublikowało raporty, które ujawniały dane przynajmniej z dwóch obszarów niefinansowych, np. środowisko i BHP. Łącznie CSR Info zarejestrowało w tym czasie 317 raportów, czyli mniej więcej tyle samo, ile powinno pojawić się w samym 2018 r. (nawet jeśli część firm ograniczy się do skróconej formy oświadczeń).

Liliana Anam, menedżer zarządzający firmy edukacyjno–doradczej CSRInfo

W 2018 r. czeka nas rewolucja w dostępie do informacji o dużych podmiotach. Na początku przyszłego roku powinno się ukazać tyle samo raportów niefinansowych, ile powstało w ciągu ostatnich 10 lat. Spowoduje to większy dostęp do informacji o działalności operacyjnej dużych podmiotów. Dzięki raportom niefinansowym łatwiej będzie podjąć decyzje dotyczące np. zatrudnienia czy współpracy z daną firmą.

Wyzwaniem dla firm będzie wdrożenie nowego procesu raportowania niefinansowego w organizacji. Jednostki objęte obowiązkiem posiadają wdrożony proces raportowania finansowego, dedykowane mu systemy i pracowników. Natomiast w przypadku raportowania niefinansowego dane gromadzone są w różnych punktach organizacji, często brakuje systemów, które dane by gromadziły, pojawia się również pytanie, kto powinien się zajmować tym procesem raportowania.

Dobrą wiadomością jest fakt, że obowiązek sporządzania oświadczenia nt. informacji niefinansowych został wprowadzony w miękki sposób. Przedstawia on obszary, do jakich raportujący musi się odnieść, natomiast pozostawia swobodę wyboru standardu sporządzania oświadczenia, a także formatu (jako część sprawozdania z działalności lub jako raport odrębny).

Dlatego tak ważny jest wybór standardu raportowania, który pomoże raportującym ustalić, co jest istotne, i dodatkowo oferuje wskaźniki. Na ten moment najpopularniejszym na polskim rynku jest międzynarodowy standard Global Reporting Initiative (GRI) – dotychczas skorzystało z niego prawie 80 proc. raportujących. Od zeszłego roku standard GRI jest dostępny bezpłatnie w języku polskim. W decyzji o wyborze standardu może pomóc bezpłatna publikacja „Raportowanie niefinansowe. Poradnik dla raportujących" dostępny na stronie MR.

Dr Mirosław Kachniewski, prezes zarządu, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych

Do bardzo wielu szczególnych obowiązków, jakimi obciążone są spółki giełdowe, doszedł od początku bieżącego roku kolejny – raportowanie danych niefinansowych. Wiążą się z tym problemy trojakiego rodzaju – kto powinien raportować, o czym i w jaki sposób. Pierwszy z nich jest najważniejszy i bardzo trudny do weryfikacji. Chodzi o to, że wprost do takiego raportowania zobowiązane zostaną spółki przekraczające pewne kryteria wartościowe. W przypadku spółek dużych sprawa jest prosta – wiedzą, że muszą raportować i część z nich od dawna to robi, pomimo braku obowiązku. Dla spółek średnich sprawa jest bardziej skomplikowana, bo w pełni o tym, czy będą musiały raportować za rok 2017, dowiedzą się... na koniec roku. W tym sensie, że do raportowania zobowiązane są podmioty, które przekraczały te kryteria wartościowe przez dwa kolejne lata. A zatem, jeśli jakaś spółka przekraczała te kryteria w 2016 r., a w tym nie wie, czy przekroczy, to nie wie, czy raportować. W jeszcze gorszej sytuacji są spółki małe, które wiedzą, że same nie spełniają i nie będą spełniać kryteriów raportowania, ale mogą zostać zmuszone do przekazania danych na potrzeby sporządzania raportów przez większe podmioty.

Sprawa jest o tyle skomplikowana, że emitenci też nie mają jasno wskazane, o czym mieliby informować. Sami muszą określić, które z danych o charakterze środowiskowym, społecznym są istotne dla ich interesariuszy. Wprawdzie SEG opracowało narzędzie ułatwiające identyfikację tego typu danych w oparciu o wielkość i branżę spółki, ale zdecydowana większość firm te dane musi dopiero wygenerować. Trzeci problem natomiast dotyczy wyboru formy raportowania. Dla ułatwienia emitentów zainicjowaliśmy opracowanie standardu informacji niefinansowych, który będzie bardzo dobrym narzędziem do sporządzania raportów przez te spółki, które w przeszłości nie publikowały raportów CSR.

Rafał Pasieka, dyrektor wykonawczy ds. marketingu w PKN ORLEN

Raportowanie w PKN ORLEN to z jednej strony efekt tego, że spółka zawsze doceniała wagę komunikowania się z interesariuszami, stawiała na otwartość w relacjach, z drugiej – wpisanie się w światowe trendy. Raport nigdy nie był materiałem promocyjnym. Zawsze przedstawiamy rzetelny dokument, a jego wiarygodność potwierdza zewnętrzny audytor.

Zgodnie z ideą odpowiedzialności w raporcie warto mówić o różnych aspektach działania firmy. Publikowanie danych niefinansowych potwierdza z pewnością transparentność we wszystkich obszarach funkcjonowania oraz wpływa na kształtowanie relacji z otoczeniem. Oczekiwanym efektem takiego postępowania jest zwiększenie wiarygodności i poziomu zaufania oraz wzmocnienie postrzegania koncernu jako firmy odpowiedzialnej, prowadzącej otwarty dialog z interesariuszami.

Raportowanie wiąże się oczywiście z wieloma wyzwaniami. Corocznie aktualizujemy mapę interesariuszy PKN ORLEN, aby w publikacji uwzględnić kwestie najważniejsze dla tych grup, na które mamy największy wpływ i które z kolei wpływają na nasze funkcjonowanie. Niezbędne jest zidentyfikowanie istotnych aspektów raportowania oraz zapewnienie kompletności danych. Kluczem do sukcesu jest właściwy dobór członków zespołu raportującego oraz wykorzystanie informacji zwrotnych, które otrzymujemy od czytelników naszych raportów.

Dzięki naszej konsekwencji w tym obszarze zostaliśmy wiele razy nagrodzeni. Ostatnio Giełda Papierów Wartościowych doceniła użyteczność Raportu zintegrowanego 2015 dla inwestorów giełdowych, co jest szczególnie istotne z punktu widzenia obecności spółki na rynku kapitałowym. Do PKN ORLEN trafiła także już dwukrotnie nagroda internautów, dwa wyróżnienia, nagroda główna w 2011 oraz nagroda dziennikarzy w 2012 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA