fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Wyniki banków dobre, ale nie bez skazy

Adobe Stock
Dwa wyroki unijnego Trybunału już odcisnęły piętno na wynikach sektora bankowego. Mocniej mogą się dać we znaki w ostatnim kwartale tego roku.

Dziesięć największych banków notowanych na warszawskiej giełdzie wypracowało w III kwartale 3,76 mld zł zysku netto (w przypadku Getin Noble wzięliśmy pod uwagę średnią prognoz). Oznacza to wzrost przez rok o 8,2 proc., a kwartalnie o 2,4 proc.

Oceniając zmianę wyników rok do roku, trzeba pamiętać o fuzjach, które w tym czasie się wydarzyły: od listopada 2018 r. Santander i BNP Paribas konsolidują wydzielone części odpowiednio Deutsche Banku Polska i Raiffeisen Polbanku, Millennium od czerwca konsoliduje zaś EuroBank.

Choć łączny rezultat okazał się zbliżony do prognoz (tylko 1 proc. poniżej średniej), to były banki, które rozczarowały. Jednym z nich jest Handlowy, który miał wynik 35 proc. poniżej prognoz ze względu na znów zwiększone odpisy, a także BNP Paribas (-18 proc.) z powodu zdarzeń jednorazowych związanych z rezerwą na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kredytów konsumenckich i z kosztami integracji czy ING Bank Śląski (-9 proc.) z powodu wyższych odpisów kredytowych.

Rozczarował też Alior, który wprawdzie osiągnął zysk (125 mln zł) nieco wyższy niż średnia prognoz, ale została ona szybko obniżona, gdy bank opublikował w raporcie bieżącym informacje o dużych odpisach na kredyty konsumenckie po wyroku TSUE. Pierwotnie analitycy oczekiwali nawet 180–200 mln zł zysku.

Pozytywnie zaskoczył Millennium – przebił prognozy o 12 proc., w czym jednak pomogły zdarzenia jednorazowe, główne linie wyników były zgodne z oczekiwaniami i mocno urosły. mBank miał zysk 4 proc. powyżej prognoz dzięki lepszym wynikom z odsetek i prowizji oraz dodatkowym wpływom (przeszacowanie udziałów w Polskim Standardzie Płatności podbiło wynik o 45 mln zł, a wartość akcji Visy o kolejne 48 mln zł), a także pomimo wyższych rezerw, w tym na kredyty frankowe.

Nie sprawił niespodzianki pod względem zysku netto Pekao. Nieznacznie powyżej oczekiwań były wyniki Santandera, który jednak nie zawiązał w przeciwieństwie do konkurentów rezerw na TSUE dotyczących kredytów konsumenckich. PKO BP kolejny raz zaskoczył niższymi odpisami kredytowymi.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA