Patronat honorowy
Projekt realizowany w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości
Partnerzy strategiczni
Partner

100 lat polskiej gospodarki: porty lotnicze

Polskie linie Lotnicze LOT. Mija 90 lat

Uroczystość dziesięciolecia działalności PLL LOT. Prezydent RP Ignacy Mościcki w towarzystwie m.in. wiceministra komunikacji Aleksandra Bobkowskiego i dyrektora PLL LOT Wacława Makowskiego, podczas zwiedzania portu lotniczego.
NAC
Polskie Linie Lotnicze LOT są 7. najstarszą linią lotniczą w Europie. Powstały 29 grudnia 1928 r. Kod Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) otrzymały w styczniu 1929 r.

Polski przewoźnik jest także w pierwszej 20. nadal funkcjonujących przewoźników lotniczych na świecie.

Dzisiejszy LOT powstał po połączeniu dwóch linii lotniczych — Aerolotu i Aero oraz Śląskiego Towarzystwa Lotniczego. Od początku był przedsiębiorstwem państwowym. To Wydział Lotnictwa Cywilnego w Ministerstwie Komunikacji opracował pierwszą strategię dla polskiego lotnictwa. Zakładała ona likwidację wszystkich prywatnych firm lotniczych i powstanie jednego państwowo-samorządowego przedsiębiorstwa Linie Lotnicze LOT Sp. z o. o.

Nowa linia utrzymała połączenia Poznań-Łódź-Warszawa i dodała dwa nowe z Warszawy do Katowic i Bydgoszczy. W maju 1929 r. rozpisano konkurs na znak graficzny przedsiębiorstwa. Pod koniec roku konkurs rozstrzygnięto, a stylizowany żuraw autorstwa warszawskiego plastyka Tadeusza Gronowskiego od tego czasu stał się znakiem rozpoznawczym, w dwa lata później został uznany za godło przewoźnika. Wtedy także do nazwy LOT-u dodane zostało słowo „Polskie”.

W 1931 roku LOT otworzył kolejną trasę Warszawa-Lwów-Czerniowce-Bukareszt, a w dwa lata później powstała siedziba linii na stołecznym lotnisku Okęcie. Mija kolejnych 5 lat i w 1938 roku następuje kolejna zmiana nazwy na Polskie Linie Lotnicze LOT, a przewoźnik potwierdza, że jest naprawdę linią międzynarodową i załoga LOT-u leci ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Linia ma już 26 samolotów. Rozwój przerywa wojna. Z floty pozostaje 16 maszyn, które parkują w Rumunii.

Linia została reaktywowana w 1945 roku i szybko tworzyła sieć oddziałów krajowych. 18 lipca 1946 roku Rada Ministrów wydała dekret, na mocy którego powstało Przedsiębiorstwo Państwowe Polskie Linie Lotnicze LOT. Pierwszym dyrektorem naczelnym został przedwojenny prokurent firmy, Wojciech Zieliński, który przejął od wojska 10 dwusilnikowych Li-2 i uruchomił połączenie Warszawa-Gdańsk. Chwilę później linia kupiła 10 Douglasów DC3 i ruszają kolejne połączenia krajowe oraz Berlin, Paryż, Sztokholm i Praga.

W 1949 roku do floty dołącza 5 Iłów-12, a siatka powiększa się o Brukselę, wkrótce potem Bukareszt, Budapeszt i Kopenhagę. Po dostawie 2 Ił-14 ruszają rejsy do Wiednia i Moskwy, wreszcie w 1957 roku do Warszawy przylatują trzy amerykańskie Convair CV 240 na których pokładzie mieści się po 40 pasażerów i ruszają połączenia do Londynu i Zurychu. Do końca roku 1966 flota powiększa się jeszcze 8 stuosobowych Ił-18, najbezpieczniejszych i najnowocześniejszych samolotów produkowanych wówczas przez Rosjan. Dzięki temu w roku 1963 LOT mógł otworzyć połączenie z Kairem, a wkrótce potem poleciał do Bagdadu, Tunisu, Bejrutu, Bengazi i Damaszku.

Rok 1968, to przełom w lotowskiej flocie, bo 6 listopada wylądował na Okęciu pierwszy z pięciu kupionych odrzutowców — Tu-134. Wymieniły one obsługujące trasy europejskie Iły i An-y. W 1972 roku wchodzą do floty Ił-62 i LOT może odtworzyć rejsy atlantyckie, a przewoźnik otwiera połączenia do Kuwejtu, Algieru i Trypolisu oraz Bombaju.

W 1978 roku linia decyduje się na zmianę wizerunku. Roman Duszek i Andrzej Zbrożek zaprojektowali nowe malowanie: maszyna ma być biała, w przedniej części kadłuba granatowy napis LOT, a na „ogonie” biały żuraw na granatowym tle i polska flaga.

Rozwój lotu przerywa stan wojenny, połączenia są zawieszane, bądź likwidowane. Dwa lata trwała przerwa w bezpośrednich lotach do Nowego Jorku i Chicago, a dopiero w połowie lat 80. LOT zaczął latać do Delhi i Pekinu. Z floty wycofywane są Ił-18 i Tu-134, do Warszawy przylatują nowocześniejsze Tu-134M, które rozpoczynają obsługę portów europejskich i bliskowschodnich.

Jednocześnie podjęta zostaje decyzja o oparcia rozwoju LOT-u na flocie produkcji amerykańskiej, konkretnie Boeingu. LOT zdecydował wówczas o kupnie Boeingów 767 i w roku 1989 miał już 2 takie maszyny, co umożliwiło otwarcie rejsów m.in do Singapuru. W trzy lata później  Tupolewy zostają stopniowo zastąpione Boeingami 737, LOT zostaje przekształcony w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. W 1999 roku do floty dołączają Embraery. I wtedy minister skarbu państwa decyduje się na sprzedaż mniejszościowego pakietu akcji LOT.

Z trójki: Lufthansa, British Airway i szwajcarską SAir Group wybrani zostają Szwajcarzy, jednak Swissair — główna linia należąca do tej grupy bankrutuje, ale LOT nadal się rozwija. W 2001 roku liczba pasażerów sięgnęła 3 mln, (dzisiaj jest to ok 7 mln)  i decyduje się na przejście z programu Qualiflyer do Star Alliance (październik 2002) a dzięki współpracy z niemiecką Lufthansą także do programu lojalnościowego Miles&More., a udziały SAir Group w Locie przejmuje syndyk masy upadłościowej. Ostatecznie Skarb Państwa odkupił udziały od Szwajcarów.

Rok 2005 przynosi kolejną przełomową decyzję. Mimo nacisków Airbusa i Niemców, Brytyjczyków oraz  Francuzów premier Marek Belka mówi prezesowi LOT-u, Markowi Grabarkowi, że ma zamówić takie maszyny, jakie dla LOT-u będą najlepsze. I Grabarek wybrał Boeinga 787-8 Dreamlinera. Dreamliner ostatecznie dociera do LOT-u w listopadzie 2012, ale linia głównie z powodu nieuczciwej konkurencji należącej do Amber Gold OLT Express staje na granicy bankructwa. Na początku grudnia zarząd linii zwraca się do rządu o pomoc publiczną. Prezes, wówczas był nim Marcin Piróg traci stanowisko, jego miejsce zajmuje Sebastian Mikosz, a Dreamliner, który miał pociągnąć LOT zostaje wyłączony z eksploatacji z powodu przegrzewania się baterii. Maszyny wróciły do latania od początku czerwca 2013 r.

W listopadzie 2016 roku LOT przejmuje 49 proc. udziałów w estońskiej spółce Regional Jet i należącej do tej firmy linii Nordica.

Dzisiaj LOT ma w swojej flocie 12 Dreamlinerów, oprócz tego Boeingi 737 MAX, Embraery i Bombardiery.

LOT miał w swojej 90-letniej historii 11 wypadków lotniczych. W tym dwa wyjątkowo tragiczne w skutkach. 11 marca 1980 r. w Raszynie rozbił się IŁ-62 z 87 osobami na pokładzie i drugi wypadek — 9 maja 1987 roku w Lesie Kabackim, kiedy rozbił się kolejny Ił-62M. W tej katastrofie zginęły 183 osoby.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL