Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne problemy związane z ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego według Związku Miast Polskich?
- Dlaczego aktualny system finansowania samorządów lokalnych nie spełnia założeń stabilizacji dochodów?
- Jakie działania zaleca Związek Miast Polskich w celu poprawy ustawy o dochodach JST?
– Ustawa o dochodach JST nie realizuje założeń, według których została stworzona. Rząd będzie się musiał z tym zmierzyć – uważa Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich. Zarząd korporacji przyjął w tym tygodniu stanowisko na temat tej ustawy. – Zrobiliśmy to z kilku przyczyn. Do połowy roku ma się zakończyć dyskusja związana z ewaluacją przepisów o dochodach samorządowych, Narodowy Instytut Samorządu Terytorialnego przedstawił pod koniec roku raport na ten temat, stanowisko przyjęła także nasza wewnętrzna Komisja finansów – relacjonuje Andrzej Porawski.
Czytaj więcej
Choć docelowo nowy system obiegu faktur zapewne przyniesie lokalnym urzędom spore korzyści, na razie pojawiły się duże komplikacje. Samorządowcy ap...
I dodaje: – Tytuł krytycznego wobec reformy raportu NIST "Sukces w ogóle, diabeł tkwi w szczególe" pokazuje, że sukcesem były założenia. Niestety same przepisy wymagają zmiany, bo ustawa nie zapewnia samorządom stabilizacji dochodów, czego najlepszym przykładem jest ten rok. Są takie jednostki, które mają mniejsze dochody niż w zeszłym roku, są takie, których dochody wyraźnie wzrosły.
Wątpliwości wobec reformy finansów samorządów jest coraz więcej
W stanowisku przypomniano, że z wartości udziałów w PIT i CIT oraz subwencji w latach 2025 i 2026 wyniknęło znaczne zróżnicowanie (w miastach członkowskich ZMP od spadku o 21,3 proc. w Krynicy Morskiej do wzrostu o 32,2 proc. w Jaworze). Są one niezrozumiałe, a samorządy wciąż nie mają wystarczających danych, w jaki sposób powstały dysproporcje.
Dyrektor Porawski powtarza opinię, którą ZMP zawarł w stanowisku: błędem było przyjęcie historycznych wskaźników (determinant) wynikających po części z niewiarygodnych danych ze statystyki publicznej. Korporacja napisała w stanowisku, że nowy system: „jest oparty na zbyt uproszczonym podejściu, nieuwzględniającym licznych istotnych czynników, co prowadzi do błędnego oszacowania potrzeb wydatkowych wielu JST; – nieracjonalny, destymulacyjny i niesprawiedliwy system wyrównawczy; – nierozwiązanie problemu finansowania oświaty (ustawa utrwaliła dotychczasowy, coraz silniej dysfunkcyjny sposób podziału arbitralnie przyjętej kwoty, ustalonej bez związku z realnymi potrzebami wydatkowymi w tej dziedzinie, które – wobec braku standardów – nie są znane); – brak zobiektywizowanego sposobu oceny potrzeb rozwojowych”.
Czytaj więcej
Choć reforma zwiększyła samorządowe dochody, w jeszcze szybszym tempie rosną potrzeby i wydatki. Efekt jest taki, że plany na 2026 r. zakładają zwy...
Najpoważniejsze problemy w ustawie o dochodach JST
W stanowisku wymieniono najczęstsze kłopoty z nowymi przepisami i ich konsekwencjami, które wymieniają samorządowcy. Są to:
- brak transparentności danych, kwot i wyliczeń przekazywanych przez resort finansów, zwłaszcza co do determinant, które w istotny sposób wpływają na wyliczenie „potrzeb wydatkowych”,
- sprzeczność niektórych wyliczeń (zwłaszcza zmniejszeń) z art. 167 Konstytucji RP, który zapewnia JST dochody „odpowiednie do przypadających im zadań”,
- niejasny i niesprawiedliwy „mechanizm wyrównawczy”, zwłaszcza przy nierzetelnych danych statystycznych, na podstawie których ustala się wskaźnik „zamożności” i potrzeby wydatkowe.
ZMP domaga się: „transparentnego przeprowadzenia korekty ubytków spowodowanych błędami w naliczaniu należnego podatku CIT w latach 2024 i 2025 oraz szybkiego przekazania środków z przeznaczonej na tę korektę rezerwy.”
Korporacja zgadza się z propozycjami rozwiązań zawartymi w raporcie NIST, zgłosiła gotowość do rozmów na temat ustawy i wskazała, że w takiej sytuacji jak obecnie nie jest możliwe realistyczne przygotowanie kilkuletnich prognoz finansowych.
Stanowisko ZMP zostało przekazane do Ministerstwa Finansów.