Reklama

Klimat na rynku pracy nie sprzyja zakupowej brawurze

Nowe dane – za maj – o płacach w średnich i dużych firmach oraz sprzedaży detalicznej, dowodzą, że 2026 r. nie jest i nie będzie rokiem rozbuchanej konsumpcji Polaków.
Klimat na rynku pracy nie sprzyja zakupowej brawurze

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Z jakich powodów dynamika wynagrodzeń w Polsce hamuje i co to oznacza dla rynku pracy.
  • W jaki sposób spowolnienie wzrostu płac realnych zmienia nawyki zakupowe konsumentów.
  • Jakie sygnały płynące z gospodarki mogą wpłynąć na przyszłe decyzje w sprawie stóp procentowych.
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Zgodnie z danymi GUS, przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw – czyli w firmach zatrudniających przynajmniej dziesięć osób – wyniosło w maju około 9173 zł brutto. To oznacza wzrost o 5,8 proc. rok do roku. Wynik okazał się wprawdzie lepszy niż w kwietniu (5,4 proc.), ale to m.in. jednorazowy efekt odpraw w górnictwie.

Majowe 5,8 proc. to – nie licząc wyniku za kwiecień – najniższy odczyt od pięciu lat. Tempo wzrostu płac hamuje w ostatnich latach m.in. ze względu na słabszy popyt na pracę. Jego emanację ekonomiści widzą m.in. w statystykach o zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw. To jest w trendzie spadkowym od trzech lat. Zgodnie z poniedziałkowymi danymi, od stycznia do maja ubyło tam 24 tys. etatów. Eksperci tłumaczą to demografią, ale zauważają też m.in. przesunięcia z etatów do innych form pracy, efekty automatyzacji oraz ostrożność i oszczędność firm skutkujące ograniczaniem nowych rekrutacji.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama