Jednym ze skutków zmian klimatycznych są zmiany na rynku ubezpieczeń. Przeszłość przestała być wiarygodnym wskaźnikiem dotyczącym przyszłości. Powodzie błyskawiczne, huragany w regionach dotychczas spokojnych czy długotrwałe susze sprawiają, że rosną składki ubezpieczeniowe. Firmy muszą liczyć się z tym, że ochrona infrastruktury przed zdarzeniami ekstremalnymi pochłonie coraz większą część marży. To wymusza rewizję lokalizacji zakładów produkcyjnych i centrów logistycznych. To, co dawniej było atrakcyjną działką blisko rzeki czy wybrzeża, dziś może stać się kłopotliwą lokalizacją.
Zmienność pogody uderza też w fundament globalnego handlu – terminowość. Susze ograniczające przepustowość rzek i kanałów czy gwałtowne powodzie paraliżujące produkcję powodują opóźnienia i wymuszają dywersyfikację dostawców i budowanie większych zapasów magazynowych. Firmy, które nie dostosują swoich łańcuchów dostaw do częstszych anomalii, ryzykują straty finansowe, ale też utratę reputacji w oczach klientów przyzwyczajonych do natychmiastowej dostępności towaru.
Niepewność pogodowa bezpośrednio przekłada się na też ceny surowców, szczególnie w rolnictwie i sektorze energetycznym. Wzrost cen żywności spowodowany falami upałów staje się realnym wyzwaniem dla branży spożywczej i gastronomii. Gdy plony kawy w Brazylii czy oliwek w Hiszpanii spadają z powodu suszy, efekty widzimy także w polskich sklepach i kawiarniach.
Dodatkowo, rosnące temperatury wymuszają bardzo duże nakłady na chłodzenie i klimatyzację biur oraz hal produkcyjnych. To, co kiedyś było standardem tylko w miesiącach letnich, staje się całorocznym obciążeniem energetycznym. Wzrost cen energii, napędzany przez popyt i koszty transformacji energetycznej, staje się barierą wzrostu dla energochłonnych gałęzi przemysłu.
Niepewność stała się stałym elementem krajobrazu biznesowego. Firmy muszą nauczyć się grać według nowych zasad, by przetrwać i zachować rentowność. Na temat wpływu zmian klimatu na biznes i o tym, że zjawiska pogodowe powodują, iż firmy nie mają już pewności odnośnie do podstawowych warunków funkcjonowania, piszemy w tekście pt. „Zjawiska pogodowe – kumulujące się finansowe konsekwencje dla firm”.
Czytaj więcej:
Wojny nie są jedynym ryzykiem dla łańcuchów wartości i ciągłości działania. Coraz częściej planowanie oparte na historycznych wzorcach pogodowych n...
Pro
Już jutro (20 maja) upływa termin na rozliczenie przez przedsiębiorców składki zdrowotnej za 2025 rok. Rozliczenie musi być złożone wraz z miesięczną deklaracją ZUS DRA za kwiecień jako jej integralna część. Ma ono na celu ostateczne porównanie sumy wpłaconych składek miesięcznych z faktycznym dochodem lub przychodem osiągniętym w całym roku kalendarzowym 2025. Jeżeli w wyniku rozliczenia rocznego okaże się, że przedsiębiorca ma niedopłatę, to brakującą kwotę musi uregulować w tym samym terminie, w którym składa się deklarację, czyli do 20 maja. W przypadku nadpłaty ma prawo do ubiegania się o zwrot środków. W dzisiejszym dodatku piszemy na temat składki zdrowotnej pobieranej od prokurentów i o wyroku, w którym NSA wypowiedział się w tej kwestii (Składka od prokurenta – jest szansa na zwrot).
Czytaj więcej:
Spółka musi potrącać składkę zdrowotną z pensji prokurenta. Ale dopiero od połowy 2022 r. – uznał NSA.
Pro
Zapraszam do lektury poradnika Biznes – bezpieczna firma.