Takie oświadczenia składają m.in. posłowie, senatorowie, radni, burmistrzowie, sędziowie, prokuratorzy oraz członkowie korpusu służby cywilnej. Ich celem jest m.in. wykazanie stanu majątku składającego oświadczenie. Dzięki oświadczeniu można aktualne aktywa porównać z tymi sprzed roku. A jeśli stan majątku znacznie się powiększył, można zweryfikować, czy ma to uzasadnienie w legalnych przychodach. Za podanie nieprawdziwych informacji w oświadczeniu grozi nawet odpowiedzialność karna.

Tyle przepisy, ale w praktyce z ich stosowaniem są problemy. Nie zawsze jest oczywiste, kto powinien oświadczenia złożyć, jak należy prawidłowo dokument wypełnić. Ponadto oświadczenia wypełniane są ręcznie – niektóre trudno odczytać, a instrukcje wypełniania tych dokumentów urzędy przygotowują samodzielnie.

Czytaj więcej:

Administracja Oświadczenia majątkowe. Gorzej być nie może

Pro

 Centralne Biuro Antykorupcyjne chce te problemy rozwiązać i proponuje zmiany. Niespójne przepisy zawarte teraz w 28 aktach prawnych ma zastąpić jedna ustawa. Oświadczenia będą składane w formie elektronicznej, na tym samym formularzu przez wszystkie grupy zawodowe. Będzie jeden termin na ich złożenie i jedna instrukcja wypełniania oświadczeń dla wszystkich. Na razie są to pomysły przedstawione w założeniach do nowej ustawy o oświadczeniach majątkowych. Potrzebne jest jednak jej uchwalenie – i to w trybie pilnym.

O tym, jak wygląda składanie oświadczeń dzisiaj piszemy w „Tygodniku Urzędników” . Wyjaśniamy ponadto, jakie bariery utrudniają współpracę między urzędami oraz czy polityka migracyjna to zadanie gminy. Zapraszam do lektury.

Czytaj więcej:

Administracja Koniec ery samotnych wysp: jak zburzyć silosy w polskich urzędach?

Pro

Administracja Czy polityka migracyjna to zadanie wójta? Wyrok WSA

Pro