Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie czynniki przyczyniły się do spadku cen ropy w 2025 roku?
- Dlaczego amerykańscy producenci ropy z łupków są kluczowi dla przyszłych trendów cenowych?
- Jakie wydarzenia geopolityczne wpłynęły na rynek ropy w 2025 roku?
- Jakie są prognozy cen ropy Brent i WTI na 2026 rok?
W ostatnim dniu 2025 r. – w środę 31 grudnia kontrakty terminowe na ropę Brent praktycznie się nie zmieniły w ujęciu dziennym, pisze agencja Reutera. Rano kontrakty na Brent podrożały o 9 centów do 61,42 dol. za baryłkę, a cena amerykańskiej ropy West Texas Intermediate wyniosła 58,05 dol., co oznacza wzrost o 10 centów.
Ropa w 2026 roku po 55 dolarów
Oznacza to, że w całym 2025 r. ceny czarnego złota spadły o prawie 18 proc. To największy roczny spadek od 2020 r. i trzeci z rzędu rok strat dla sektora paliwowego, co jest jego najdłuższą serią w historii. Amerykańska ropa West Texas Intermediate potaniała w tym roku jeszcze mocniej – o 19 proc.
Analityk ds. surowców w BNP Paribas, Jason Ying, przewiduje, że cena ropy Brent jeszcze obniży się do 55 dol. za baryłkę w pierwszym kwartale 2026 r. Następnie wzrośnie do 60 dol. za baryłkę do końca 2026 r., ponieważ wzrost podaży powinien się unormować, a popyt pozostanie na stabilnym poziomie.
„Powodem, dla którego jesteśmy bardziej pesymistyczni niż rynek krótkoterminowy, jest to, że naszym zdaniem amerykańscy producenci ropy z łupków utrzymają produkcję na wysokim poziomie. (…) Dlatego podaż ze strony producentów ropy łupkowej będzie bardziej stabilna i niewrażliwa na wahania cen” – zauważa Jason Ying.
Dane londyńskiej giełdy surowcowej pokazują, że średnie ceny obu benchmarków (Brent i WTI) w 2025 r. są najniższe od 2020 r. Do tego zapasy ropy naftowej i paliw w USA w zeszłym tygodniu się zwiększyły.
Zaczęło się od Bidena
Reuters przypomina, że rynki ropy naftowej rozpoczęły rok 2025 mocnym akcentem, gdy ówczesny prezydent Joe Biden w końcu kadencji nałożył surowsze sankcje na Rosję, co zakłóciło dostawy do głównych odbiorców – Chin i Indii.
Rosyjska wojna na Ukrainie zaostrzyła się, gdy ukraińskie drony zaczęły skutecznie atakować rosyjską infrastrukturę energetyczną i zakłóciły eksport ropy z Kazachstanu. To kosztowało Rosję utratę 15 proc. mocy rafineryjnych.
Czytaj więcej
W 2025 roku Gazprom sprzedał w Europie tyle rurociągowego gazu, co związek sowiecki 52 lata temu, kiedy zaczynał handel z Zachodem. Rosyjska ropa z...
Do tego doszedł 12-dniowy konflikt irańsko-izraelski w czerwcu. Zagroził on żegludze w Cieśninie Ormuz – głównym szlaku globalnego transportu ropy drogą morską, co podniosło ceny ropy.
W ostatnich tygodniach 2025 r. do napięć geopolitycznych dołączyły główne kraje OPEC – Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, pogrążone w kryzysie związanym z Jemenem. Prezydent USA Donald Trump nakazał blokadę eksportu wenezuelskiej ropy i zagroził kolejnym atakiem na Iran.
To wszystko powinno podnieść ceny surowca, ale tak się nie stało. Ropa wciąż taniała po tym, jak OPEC+ przyspieszył wzrost produkcji, a obawy dotyczące wpływu amerykańskich ceł zaciążyły na globalnej gospodarce i wzroście popytu na paliwa.
Czynnik Trumpa może zmienić rynek ropy naftowej
Kolejne spotkanie OPEC+ odbędzie się 4 stycznia. Większość analityków spodziewa się, że w 2026 r. podaż przewyższy popyt, a szacunki wahają się od 3,84 mln baryłek dziennie Międzynarodowej Agencji Energii do 2 mln baryłek dziennie Goldman Sachs.
„Jeśli cena rzeczywiście znacząco spadnie, sądzę, że zobaczymy pewne obniżki wydobycia (ze strony OPEC+)” – powiedział Martijn Rats, globalny strateg ds. ropy w Morgan Stanley. „Ale by to nastąpiło cena prawdopodobnie będzie musiała spaść jeszcze bardziej – może do nieco ponad 50 dol.”.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone przygotowują nowe sankcje na rosyjski sektor energetyczny, aby zwiększyć presję na Moskwę do zawarcia pokoju z Ukrainą. Uderzenie...
Natomiast John Driscoll, dyrektor zarządzający firmy konsultingowej JTD Energy, spodziewa się, że ryzyka geopolityczne będą wspierać ceny ropy, pomimo fundamentalnych danych wskazujących na nadpodaż.
– Wszyscy mówią, że podaż ropy będzie słabnąć do 2026 r., a nawet w kolejnych latach. Ale nie lekceważyłbym znaczenia geopolityki. Czynnik Trumpa będzie odgrywał decydującą rolę, ponieważ chce on być zaangażowany we wszystko – uważa Driscoll.