W tym roku w naszym kraju przejście z czasu letniego na zimowy nastąpi w nocy z 24 na 25 października, czyli w ostatnią niedzielę miesiąca. Chociaż zmiana ta jest dla nas łagodniejsza od tej, która następuje wiosną, to nadal nie wpływa dobrze na nasze zdrowie.
Czytaj więcej
Trwają przygotowania do inwestycji związanej z eksploatacją złoża siarki Rudniki. Prowadzi je Grupa Azoty, poinformowało Ministerstwo Aktywów Państ...
Zmiana czasu to szkodliwy relikt przeszłości
W ocenie psycholożki zdrowia prof. Marty Jackowskiej z Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS w Sopocie zmiana czasu zakłóca funkcjonowanie naszego zegara biologicznego. Może też mieć poważne, a nawet groźne skutki dla naszego zdrowia. Zdaniem ekspertki jest to „szkodliwy relikt przeszłości”, który nie tylko nie daje korzyści ekonomicznych, lecz także może mieć negatywne konsekwencje zdrowotne.
W Polsce zmianę czasu wprowadzono w okresie międzywojennym, a później stosowano okresowo w latach 40., 50. i 60. Nieprzerwanie obowiązuje natomiast od 1977 r. Do 1996 r. przejście na czas zimowy następowało już we wrześniu. Obecnie ma to miejsce w ostatnią niedzielę października. Zmiana czasu na letni następuje z kolei w ostatnią niedzielę marca.
Dawniej uzasadnieniem dla jej wprowadzenia było dostosowanie godzin aktywności społecznej i gospodarczej do dostępności światła dziennego. Rozwiązanie to miało ograniczać zużycie energii. – Obecnie nie ma ekonomicznych przesłanek uzasadniających zmianę czasu, a negatywne skutki dla naszego zdrowia i samopoczucia jasno sugerują, że nam szkodzi – powiedziała prof. Jackowska. – Dlatego środowisko naukowe coraz głośniej wzywa polityków do zerwania z praktyką zmiany czasu, wskazując na jej negatywny wpływ na sen i zdrowie – podsumowała.
Czytaj więcej
Dworzec kolejowy w Ciechocinku (woj. kujawsko-pomorskie) przejdzie gruntowny remont. Inwestycja pochłonie ponad 19 mln zł brutto. Obiekt ma zostać...
Tyle zajmuje przyzwyczajenie się do nowego rytmu po przestawieniu czasu
Chociaż dzięki zmianie czasu na zimowy teoretycznie zyskujemy jaśniejsze poranki, to szybciej robi się ciemno popołudniami. W efekcie wiele osób budzi się i wraca z pracy po ciemku, natomiast kiedy dostępne jest światło dzienne, przebywa wewnątrz budynków. Tymczasem ekspozycja na dzienne światło jest kluczowym regulatorem naszego zegara biologicznego.
– Zegar biologiczny wyznacza nam rytm snu i czuwania, wpływa na trawienie, temperaturę ciała, a nawet nastrój. Działa w ścisłym związku z dostępem do światła. Zmiana czasu jest więc zakłóceniem funkcjonowania naszego zegara biologicznego spowodowanym manipulacją dostępem do światła – wyjaśniła prof. Marta Jackowska.
Wprawdzie przestawienie zegara zajmuje tylko chwilę, ale organizm potrzebuje zdecydowanie więcej czasu, żeby dostosować się do nowego rytmu. Specjalistka zwróciła uwagę, że średnio zajmuje to około tygodnia lub dwóch i to zarówno po jesiennej, jak i wiosennej zmianie czasu. Prof. Jackowska zaznaczyła również, że znacznie gorzej znosimy i dłużej adaptujemy się do przejścia na czas letni, co potwierdzają m.in. statystyki dotyczące wypadków i zawałów.
Czytaj więcej
Obecne trudności Wizz Air mają charakter przejściowy, przyznał w rozmowie z WNP József Váradi, prezes spółki. Jednocześnie zapewnił, że Polska jest...
Te osoby najgorzej znoszą zmianę czasu
Jak wykazało jedno z badń, zmiana czasu najbardziej niekorzystnie wpływa na osoby z dwoma chronotypami: bardzo wczesnym (tzw. skowronki) i bardzo późnym (tzw. sowy). Adaptacja przebiega u nich znacznie wolniej, a zwłaszcza u tych drugich przejście na czas letni może nie nastąpić w pełni.
– Są dowody sugerujące, że zegar biologiczny osób z późnym chronotypem nie dostosowuje się do tej zmiany czasu. Ich wewnętrzny zegar pozostaje wtedy niedopasowany do naturalnego rytmu światła i ciemności oraz do rytmu narzuconego przez codzienne obowiązki: godziny rozpoczęcia pracy, opiekę nad dziećmi czy inne zobowiązania – podkreśliła ekspertka.
Czytaj więcej
Wiele osób nie wyobraża sobie codziennej diety bez chleba. Zdaniem dietetyków może on stać się cennym elementem zbilansowanego jadłospisu, ale pod...
Skutki zmiany czasu mogą być poważne
Wśród najbardziej zauważalnych skutków zmiany czasu wymienić należy niewyspanie i pogorszenie nastroju. Te na szczęście, gdy organizm dostosuje się do nowego rytmu, dość szybko mijają. Tuż po przejściu na czas zimowy warto jednak zachować szczególną ostrożność, ponieważ u niektórych osób mogą pojawić się znacznie groźniejsze konsekwencje. – Badania naukowe pokazują większe ryzyko śmiertelnego wypadku samochodowego podczas nocy ze zmianą czasu zarówno jesienią, jak i wiosną oraz większe ryzyko wypadków w pracy i zawałów serca bezpośrednio po zmianie czasu z zimowego na letni – wskazała psycholożka zdrowia z SWPS.
Jednocześnie przypomniała, że Polacy są niewyspanym narodem. Ponad 40 proc. z nas narzeka na niską jakość snu. To z kolei sprawia, że zmiana czasu dodatkowo nas obciąża.
W związku z tym, że sen jest niezbędny dla zdrowia fizycznego i psychicznego, warto dbać o jego jakość i odpowiednią długość przez cały rok, ze szczególną uwagą w okresach zmiany czasu – zauważyła prof. Jackowska. – Badania naukowe od lat pokazują, że dobry sen się opłaca. Dlatego warto przed snem unikać wszystkiego, co nas stymuluje lub pobudza, a zadbać o wyciszenie i relaks – podkreśliła specjalistka.