Kuzynka Sencowa przekazała na Facebooku, że reżyser napisał testament dotyczący jego dzieł. "To jest bardzo przerażające" - napisała Natalia Kaplan.

Z opublikowanego fragmentu listu wynika, że Sencow nie wierzy w powrót na Ukrainę. Mimo to, nie zamierza się poddawać i przerywać strajku głodowego. 

"Nie wierzę w to, że wkrótce mnie wypuszczą i wszyscy razem będziemy żyć szczęśliwie w Kijowie" - napisał Sencow.

Reżyser poinformował również, że miał hipoksję - niedotlenienie serca i mózgu. "Mgliste myśli, wszystko się kręci. Moje ciało, głowa i kończyny stają się odrętwiałe" - relacjonuje.

Ołeh Sencow (Oleg Siencow) w rosyjskim łagrze głoduje już ponad 100 dni. Schudł ponad 20 kilogramów, a stan jego zdrowia jest „krytyczny”.

Pochodzący z Symferopola reżyser został aresztowany w maju 2014 roku, niespełna dwa miesiące po aneksji półwyspu. Wraz z kilkunastoma innymi Ukraińcami oskarżono go o przygotowywanie zamachów na terenie Krymu. Nikt nie przyznał się do winy i prawie wszyscy, również Sencow, mówili, że byli torturowani i zmuszani do składania obciążających zeznań. 

Reżyser zapowiada, że nie ustąpi, dopóki Rosja nie uwolni wszystkich ukraińskich więźniów politycznych. W sprawie syna do Kremla napisała jego matka Ludmiła Sencowa. Do rosyjskich przywódców zaapelowała o uwolnienie.