Reklama

Bez Szczypińskiej Sejm już nie będzie taki sam

Posłanki Szczypińskiej nie dało się nie lubić. Nic dziwnego, że Jarosław Kaczyński wybaczył jej, iż przez pewien czas prasa kolorowa okrzyknęła ją „narzeczoną prezesa”.
Bez Szczypińskiej Sejm już nie będzie taki sam

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Reklama

Zmarła w sobotę posłanka Jolanta Szczypińska należała do zastępu starych druhów Jarosława Kaczyńskiego, jeszcze z Porozumienia Centrum. Jej życiorys był charakterystyczny dla części polityków, którzy związali się z prawicą. Pracując jako pielęgniarka w szpitalu zaangażowała się w latach osiemdziesiątych w „Solidarność”, za co spotkały ją długotrwałe represje. W latach dziewięćdziesiątych pracowała w strukturach „Solidarności” i działała w Porozumieniu Centrum – kierując nawet strukturami wojewódzkimi w jej rodzinnym Słupsku.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama