– Pomódl się, abyśmy szczęśliwie wylądowali, prosił w piątek, gdy po raz ostatni rozmawialiśmy przez telefon. Bał się latania – wspomina ks. prof. Henryk Skorowski, prorektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Zmarły tragicznie rektor UKSW osierocił m.in. pielgrzymów do Ziemi Świętej.
– Był licencjonowanym przewodnikiem po Ziemi Świętej, prowadził pielgrzymki z różnych środowisk. Najbardziej lubił te organizowane dla ludzi poszukujących – wspomina prorektor. – Tam odżywał, mógł biegać po pustyni. Wspominał, że to właśnie tam poznał, co oznacza podać komuś kubek zimnej wody.
Był profesorem biblistyki i pasjonatem ksiąg biblijnych. – Zarażanie wiedzą biblijną innych traktował jako swoją misję – uważa prof. Dorota Kielak.
Często mówił o swojej fascynacji Księgą Ezechiela ze względu na jej symbolikę i wizyjność. Napisał m.in. „Wizje pomyślności w Księdze Ezechiela” i „Motyw miłości cudzołożnej w Ez 16 i 23”.
Pisał też teksty popularne opisujące ślady Jezusa, wydawał albumy. Zdjęcia wykonywała do nich m.in. profesor Kielak. – Przygotowywał komentarze historyczne i biblijne. Niebawem mieliśmy wydać trzeci album – wspomina.
Ks. prof. Rumianek był harcerzem, kochał góry.
Od pięciu lat był rektorem UKSW. W trakcie jego kadencji na uczelni pojawiły się nowe kierunki studiów, uczelnia rozbudowywała się. Był współtwórcą Centrum
Edukacji i Badań Interdyscyplinarnych UKSW.
– Uniwersytet traktował jako miejsce pozwalające na przeżycie szczególnej przygody intelektualnej. Miejsce, w którym trzeba pochylić się nad prawdą – wspomina ks. prof. Skorowski.
– Kochał studentów, zawsze był uśmiechnięty, był człowiekiem ciepłym – opowiada Mateusz Makowski, student III roku prawa kanonicznego UKSW.
– Robił wrażenie człowieka spełnionego, niezwykle życzliwego – wspomina Krystian Frelek, student III roku prawa, który u rektora rejestrował koło naukowe prawników.
Ksiądz Rumianek związany był z Warszawą.
Urodził się w 1947 r. Studiował w Rzymie w Papieskim Instytucie Biblijnym (licencjat biblijny) i na Uniwersytecie Gregoriańskim (doktorat z teologii).
W latach 1979 – 1982 był prefektem alumnów w Metropolitarnym Seminarium Duchownym w Warszawie, a przez następne 12 lat wicedyrektorem tegoż Seminarium. W Akademii Teologii Katolickiej pracował od 1990 roku. Od ośmiu lat był członkiem rady biskupiej archidiecezji warszawskiej i pełnomocnikiem do zarządzania majątkiem archidiecezjalnym. W latach 90. był zaś członkiem Komisji Prymasowskiej ds. przestudiowania projektu powołania drugiego uniwersytetu w Warszawie.
Na razie nie wiadomo, jak pracownicy i studenci upamiętnią zmarłego rektora. Być może będzie patronem nowego kampusu uniwersyteckiego przy ul. Wóycickiego lub laboratorium.