Reklama
Rozwiń
Reklama

Śmierć w nagrzanym aucie

Właściciele psów zapominają, że zostawienie w zamkniętym nagrzanym aucie może dla zwierzęcia oznaczać wyrok śmierci

Aktualizacja: 11.06.2010 09:04 Publikacja: 11.06.2010 08:49

Śmierć w nagrzanym aucie

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

[wyimek][b]Masz uwagi?[link=http://blog.rp.pl/zwierzeta/2010/06/11/smierc-w-nagrzanym-aucie/" "target=_blank]Skomentuj na blogu[/link][/b] lub napisz list na [mail=zwierzetailudzie@rp.pl]zwierzetailudzie@rp.pl[/mail][/wyimek]

Siedem psów zostawiła w upale w aucie mieszkanka Słupska. Czworonogi (samojedy i nowofunlandy) były zamknięte w fordzie transicie zaparkowanym na ul. Świętokrzyskiej w Warszawie.

W środku auta temperatura sięgała 50 stopni Celsjusza, okna były zamknięte.

Zaalarmowani policjanci otworzyli pojazd, następnie straż dla zwierząt zabrała psy do swojego schroniska. Stan dwóch był ciężki, trafiły do lecznicy. Jeden z nich zdechł. Pozostałe są w siedzibie straży przy ul. Puławskiej 7/9.

Policjanci zatrzymali właścicielkę pojazdu, 25-letnią Danielę G. Kobieta prawdopodobnie usłyszy zarzut znęcania się nad zwierzętami. Grozi za to do roku więzienia.

Reklama
Reklama

Straż dla zwierząt poszukuje osób, które mogłyby zaadoptować psy.

[ramka][link=http://www.zyciewarszawy.pl/" "target=_blank]Życie Warszawy Online[/link][/ramka]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama