Reklama

Zachodni bojkot Soczi sprzyja terrorystom

Niektórzy zachodni politycy demonstracyjnie deklarują bojkot igrzysk w Soczi. Nawołując do bojkotu, tworzą przyjazną atmosferę dla terrorystów - mówi Leonid Reszetnikow, dyrektor Rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych

Publikacja: 30.12.2013 20:21

Rz: Komu jest na rękę destabilizacja sytuacji w Rosji?

Leonid Reszetnikow:

Rosja mogła się spodziewać zamachów. Terroryści zapowiadali kilka miesięcy temu, że dojdzie do drugiej „bitwy stalingradzkiej". Stoją za tym międzynarodowe radykalne siły islamistyczne. Dziś Rosja znalazła się w centrum uwagi terrorystów, którzy wypowiedzieli wojnę Moskwie.

Chyba nie ulega wątpliwości, że  zamachy w Wołgogradzie mają związek ze zbliżającą się olimpiadą w Soczi?

Oczywiście, że olimpiada to szczególna okazja dla terrorystów. Warto zwrócić także uwagę na to, że Rosja ostatnio wyraźnie określiła swoje stanowisko w sprawie Syrii, amerykańskiej tarczy antyrakietowej, Edwarda Snowdena, Iranu i w innych ważnych kwestiach. I właśnie w tej sytuacji Rosja została zaatakowana w krajach zachodnich. Zamiast deklaracji wspólnej walki z terroryzmem niektórzy zachodni politycy demonstracyjnie deklarują bojkot igrzysk w Soczi. Nawołując do bojkotu, tworzą przyjazną atmosferę dla terrorystów.

Reklama
Reklama

Czy to oznacza, że terroryści mogą mieć sojuszników na Zachodzie?

Udowodnienie związku terrorystów z zachodnimi politykami jest raczej niemożliwe. Wiadomo jednak, że ci, którzy bojkotują igrzyska w Soczi, i ci, którzy organizują zamachy, nie chcą silnej, suwerennej, niepodległej Rosji. Te działania mają wspólne cele. Tyle że jedni atakują propagandą, a drudzy zabijają niewinnych ludzi.

W ciągu dwóch miesięcy w Rosji doszło do czterech zamachów. Czy to dowód słabości rosyjskich służb bezpieczeństwa?

Akcje terrorystyczne są coraz trudniejsze do wykrycia, ponieważ do terrorystów dołączają etniczni Rosjanie. Chodzi zwłaszcza o młode Rosjanki, które wychodzą za mąż za przedstawicieli radykalnych ruchów islamistycznych. Na początku stają się członkami sekty, a później terrorystami.

Czy goście olimpiady w Soczi będą bezpieczni?

Wszystko wskazuje na to, że terroryści przygotowali cały program zamachów. Nie wiadomo, czy im się to uda. By to udaremnić, cały naród musi się zjednoczyć i czuwać. Gdyby zachodni politycy przyjechali na zimowe igrzyska do Soczi, solidaryzując się z rosyjskim narodem, zmniejszyłoby to prawdopodobieństwo kolejnych zamachów. Terroryzm nie jest problemem jedynie Rosji. To wyzwanie dla całego świata.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama