Reklama

Rak: Nie ma demokracji bez państwa narodowego

Krzysztof Rak, publicysta, ekspert w dziedzinie stosunków międzynarodowych.

Aktualizacja: 19.09.2016 18:43 Publikacja: 18.09.2016 20:53

Krzysztof Rak, publicysta, ekspert w dziedzinie stosunków międzynarodowych

Krzysztof Rak, publicysta, ekspert w dziedzinie stosunków międzynarodowych

Foto: materiały prasowe

Rzeczpospolita: Po wczorajszych wyborach do Dumy wiemy jedno: znaczna część Rosjan jest przekonana, że ich głos nic nie znaczy. Jaką rolę w Federacji Rosyjskiej pełnią wybory?

Krzysztof Rak: To swoista fasada proceduralna. Władimirowi Putinowi po prostu zależy, by jego autokracja była opakowana demokratycznie. Ale te wybory nie mają wpływu na rządzących.

W jakim stopniu w Rosji mogłaby się sprawdzić zachodnia demokracja liberalna?

Rosja bardzo różni się od Zachodu. Nie ma tam ani narodu państwowego, co niektórzy nazywają społeczeństwem obywatelskim, ani państwa narodowego. A to jest podstawowy problem, bo bez nich demokracji raczej być nie może. Nawet Gleb Pawłowski, jeden z głównych architektów systemu putinowskiego, postawił niedawno tezę, że w Rosji tak właściwie nie ma czegoś takiego jak państwo. On mówi o pewnej rosyjskiej państwowości, ale nie jest to państwo w rozumieniu zachodnim.

Dlaczego?

Reklama
Reklama

Bo współczesne państwo powstało w skutek specyficznych relacji pomiędzy narodem państwowym a państwem narodowym. W Rosji po prostu nigdy taki naród nie powstał, co więcej, nigdy nie było tam nawet nacjonalizmu, bo to, co nazywa się rosyjskim nacjonalizmem, z pewnością nie jest żadną ideologią służącą budowie państwa narodowego. W rosyjskiej tradycji politycznej naród nigdy nie dochodzi do władzy, więc nie jest w stanie legitymizować państwa.

Czy kiedyś taki naród powstanie?

Naród polityczny jest tworem historycznym specyficznym dla Europy Zachodniej i Środkowej, który powstawał w skutek bardzo długiego rozwoju społecznego. Niektórzy szukają jego początków nawet w średniowieczu. Nieraz mówi się o spóźnionych narodach, tych, które swoje państwa otrzymały w miarę późno, jak np. Niemcy. Ale w Rosji te procesy nawet się nie rozpoczęły. Nie znaczy to wcale, że Rosja jest zacofana. Ona jest po prostu inna. A tę inność musimy zrozumieć i przyzwyczaić się do niej.

Kto więc rządzi w Rosji, jeśli nie naród?

Władza jest tam spersonalizowana. Żadne wybory nie mogą mieć wpływu na rządzących, bo ograniczają się one do instytucji. A w Rosji władza nie przynależy do instytucji, jak to jest w naszej tradycji, ale stanowi ona władzę konkretnej osoby. W Rosji nie rządzi żaden prezydent, ale rządzi Władimir Putin.

—rozmawiał Michał Płociński

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama