Miejsce, o którym toczy się od kilku dni na łamach „ŻW” dyskusja, powinno pomieścić pomysły, doświadczenia i pasje ludzi, którzy na różne sposoby zajmują się w Warszawie kulturą. Jest do tego teraz dobra atmosfera – środowisko stołecznych artystów, aktywistów, animatorów i menedżerów kultury, a po części także urzędników, wspólnie zaczęło zastanawiać się nad potrzebami, problemami i możliwościami naszego środowiska kulturalnego.
Sukces przedsięwzięcia zależeć będzie w znacznym stopniu od lidera czy menedżera prowadzącego lokal. Musi to być osoba otwarta, pomysłowa i odważna.
Po pierwsze dlatego, że powinna nadać miejscu określony charakter. Zebrać pomysły oraz doświadczenia innych i stworzyć wyrazistą ramę działań. Znaleźć konkretny pomysł i wokół niego budować takie miejsce.
Po drugie powinna przy tym pozostawić pole na działania innych. Nie myślę tu tylko o udostępnianiu przestrzeni na organizowanie imprez. Warto pójść dalej – stworzyć warunki do rodzenia się nowych inicjatyw i wcielania w życie pomysłów. Zróbmy z dawnej kawiarni Nowy Świat centrum animacji kultury, które pomoże przekuwać pasje ludzi w projekty społeczne i kulturalne. Osoba, która pojawi się z fajnym pomysłem na działanie, będzie mogła pod okiem doświadczonych animatorów krok po kroku przejść przez wszystkie etapy planowania i realizacji projektu.
Tematów i obszarów, którymi warto zająć się w Warszawie, jest nieskończenie wiele.
Ciągle mało uwagi poświęca się designowi, muzyce współczesnej, fotografii młodych, edukacji nieformalnej dzieci, nowoczesnym metodom edukacji.
Najcenniejsze będzie stworzenie otwartego miejsca, w którym za sprawą ludzi pomieszczą się wszystkie te tematy. I wiele, wiele innych.
[i]Autorka jest animatorką kultury, działa w Towarzystwie Inicjatyw Twórczych.[/i]
Czytaj więcej - [link=http://www.zw.com.pl/temat/340952_Nowy_Kulturalny_Swiat.html" target="_blank]Nowy Kulturalny Świat[/link]
[ramka]*nasza akcja
Jednych cieszy, innych drażni – najważniejsze jednak, że przynosi skutek. Od kilku dni na naszych łamach trwa dyskusja, co zrobić z lokalem po kawiarni Nowy Świat. Bardzo cieszy nas fakt, że w sobotę debata przeniesie się do lokalu na rogu Świętokrzyskiej i Nowego Światu.
– Nie chcemy podejmować decyzji o przyszłości tego miejsca sami, tym bardziej, że pojawia się coraz więcej ciekawych inicjatyw społecznych i pomysłów – mówi Urszula Majewska, rzecznik urzędu Śródmieścia, organizatora spotkania.
Do udziału w nim zaproszono ponad 20 osób. Wszystkie – bezpośrednio zainteresowane przyszłością kawiarni. Są wśród nich zarówno przedstawiciele Centrum Dialogu Społecznego, organizacji pozarządowych, jak i osoby związane z działalnością obywatelską i kulturalną. Nie brakuje też przedstawicieli władz miasta i dzielnicy.
Debata ma charakter zamknięty, bo urzędnicy wierzą, że w węższym gronie łatwiej będzie dyskutować o konkretach. Nie ma jednak co liczyć, że podczas debaty zapadną ostateczne decyzje.
– Wysłuchamy wszystkich głosów, wyłonimy najciekawsze koncepcje i zabezpieczymy technicznie i prawnie możliwość ich realizacji – deklaruje Majewska. [/ramka]