Obawom tym wtórował gorszy od oczekiwań odczyt indeksu ISM amerykańskiego przemysłu. W strachu przed pogarszającym się obrazem makroekonomicznym na świecie na wartości zyskiwały bezpieczna aktywa, z kolei rynki akcji oraz obligacje typu High Yield znajdowały się pod presją sprzedających.
Zmiana nastrojów nastąpiła w piątek, po publikacji zaskakująco mocnych danych dotyczących rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Dodatkowo, wypowiedź szefa FED, Jerome’a Powella, odnośnie gotowości, aby polityka monetarna stała się bardziej elastyczna, wywołała spory entuzjazm na rynkach akcji. Indeks S&P 500 rośnie od początku roku o 1%.
Na rynku surowcowym, warto odnotować zapoczątkowane w końcówce roku odbicie na rynku ropy naftowej. Cena „czarnego złota” wzrosła o blisko 6% w reakcji na grudniowe cięcie produkcji przez Arabię Saudyjską. Zepchnęły one na dalszy plan obawy o globalną nadpodaż surowca.
Materiał powstał we współpracy z Santander TFI S.A.