Reklama

Naturalny rytm bezludnej wyspy

Rozmowa | Agnieszka Mościcka-Teske, psycholog z Uniwersytetu SWPS

Publikacja: 02.07.2015 20:12

Naturalny rytm bezludnej wyspy

Foto: materiały prasowe

Rz: Nadchodzi nowa moda – samotne wakacje na bezludnej wyspie. Za taki wypoczynek bez zapewnionego prowiantu i schronienia ludzie gotowi są płacić nawet 150 euro dziennie. Samotne wędrówki w Bieszczadach już nie wystarczą?

Agnieszka Mościcka-Teske: Są ludzie, którzy bardzo potrzebują adrenaliny. Normalny wypoczynek na przepełnionej plaży albo zwiedzanie im nie wystarczają. Pobyt na wyspie wulkanicznej, obowiązek samodzielnego poszukiwania pożywienia i schronienia dostarcza dużej dozy niepewności. Inni zaś potrzebują samotni i spokoju.

Jakiego rodzaju?

Popularne są odosobnienia medytacyjne albo ascetyczne wczasy w klasztorach. Właśnie po to, by doświadczać odosobnienia.

Po co to im?

Reklama
Reklama

Codzienność zmusza nas do zachowywania ról i póz, nie wszystkie decyzje podejmujemy w pełnej zgodzie ze sobą. W samotni zaś zachowujemy się w pełni naturalnie. Odosobnienie może niektórym pomagać w powrocie do naturalnego rytmu. Współcześnie żyjemy daleko od natury, budzimy się o nienaturalnych porach, szybko się przemieszczamy, jemy wysoko przetworzone produkty. Uderzają nas cyfrowe bodźce, wszystkie stymulacje są sztuczne. Choć górnolotnie to brzmi, ale jesteśmy dziećmi natury i podlegamy naturalnym rytmom. Współczesność nam ten rytm zaburza, a bezludna wyspa umożliwia nam powrót do niego.

Twierdzi pani, że ma to być kojące doświadczenie, ale przecież ludzie nie chcą być samotni. Więcej, boją się samotności.

Ludzie boją się samotności, dlatego że często nie umieją wytrzymać sami ze sobą, a nie dlatego, że boją się braku drugiej osoby. Wychodzimy z domu, spotykamy się ze znajomymi, czytamy, dzwonimy, oglądamy telewizję i siedzimy przed komputerem. Nawet kilkunastominutowa podróż metrem czy autobusem to za dużo czasu sam na sam ze sobą, siedzimy więc z nosami w tabletach i smartfonach. To naturalne, że chcemy być w relacjach społecznych. Ale już chorobliwy lęk przed samotnością oznacza chorobliwy lęk przed samym sobą i swoim życiem.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama