Reklama

Brytyjski rynek jest jednym z najważniejszych odbiorców polskiej żywności

Brytyjski rynek jest dla polskich eksporterów jednym z najważniejszych kierunków ekspansji i drugim odbiorcą po rynku niemieckim.
Brytyjski rynek jest jednym z najważniejszych odbiorców polskiej żywności

Foto: materiały prasowe

Według Ministerstwa Gospodarki, ubiegłoroczna wartość polskiego eksportu do Wielkiej Brytanii wyniosła 10,4 mld euro, co stanowiło 6,4 proc. całej polskiej zagranicznej sprzedaży towarów. W dwustronnych obrotach towarowych mamy dużą nadwyżkę: za ubiegły rok wyniosła przeszło 6 mld euro. Ta nadwyżka utrzymuje się także w roku obecnym: za pierwszych pięć miesięcy przekraczała 2,9 mld euro, przy wartości eksportu ponad 4,7 mld euro i imporcie wartym niespełna 1,8 mld euro. Poprawia się również dynamika sprzedaży. O ile polski eksport do Wielkiej Brytanii wzrósł w roku ubiegłym o 3 proc. w porównaniu z rokiem 2013, to w okresie od stycznia do końca maja podskoczył w ujęciu rok do roku o przeszło 12 proc.

Także dla Wielkiej Brytanii Polska jest ważnym partnerem handlowym. Według danych HM Revenue & Customs, w ubiegłym roku Polska była pod względem wielkości importu 19. odbiorcą brytyjskich towarów. Jak podsumowuje Ministerstwo Gospodarki, polski import z Wysp Brytyjskich wart był w 2014 roku 4,3 mld euro.

W polskim eksporcie dominują towary o wysokim stopniu przetworzenia. Najpopularniejsze segmenty to wyroby przemysłu elektromaszynowego, urządzenia mechaniczne i elektryczne, artykuły rolno-spożywcze, czy też pojazdy i jednostki pływające.

- Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że skoro w Wielkiej Brytanii mieszka tak wielu Polaków, to naszym topowym produktem eksportowym na Wyspy powinna być żywność. To oczywiście prawda, że na brytyjskich półkach sklepowych jest jej dużo, jednak pierwsze miejsca w zestawieniach hitów eksportowych zajmują inne towary – zwraca uwagę Robert Antczak, dyrektor sprzedaży produktów bankowości korporacyjnej Banku Zachodniego WBK.

Duże znaczenie ma rynek brytyjski dla polskich producentów wyposażenia wnętrz – mebli, materacy, stelaży i pościeli czy poduszek. Przykładowo, z informacji podawanych przez Brytyjsko-Polską Izbę Handlową, ok. 80 proc. produktów sprzedawanych w brytyjskiej sieci Ikea pochodzi z Polski. Eksportujemy również stosunkowo dużo biżuterii, metali szlachetnych (głównie srebra) i wyrobów z nich, jak również kosmetyków. Dopiero za tymi pozycjami w zestawieniu GUS znajdują się mięso, podroby czy czekolada. Według analiz BZ WBK, na brytyjskim rynku z powodzeniem odnajdą się m.in. polscy eksporterzy ceramiki, stolarki i materiałów budowlanych, chemii gospodarczej, zabawek ale także obuwia i odzieży.

Reklama
Reklama

Żywność nabiera jednak w polskim eksporcie coraz większego znaczenia. Zwłaszcza, że duże sieci handlowe istniejące w Wielkiej Brytanii takie jak Tesco, Asda, Morrisons czy Sainsbury's w dalszym ciągu postrzegają polski przemysł rolno-spożywczy, jako dostarczyciela tanich, smacznych i naturalnych produktów żywnościowych. Według badania przeprowadzonego przez firmę Mintel i opublikowanego na łamach Daily Mail, polska kuchnia jest czwartą najpopularniejszą i najchętniej wybieraną kuchnią świata wśród mieszkańców Zjednoczonego Królestwa próbujących etnicznych potraw.

Dziś potrzebujemy odważnych zmian, które umożliwią silniejsze wspieranie przez państwo ekspansji eksportowej firm. Trzeba więc postawić pytanie: jak w polskich warunkach społecznych i gospodarczych powinien wyglądać optymalny kształt instytucji publicznych, a także podział kompetencji w obszarze wspierania przedsiębiorstw w ekspansji międzynarodowej. W dyskusji należałoby postawić m.in. kwestię kilku zmian instytucjonalnych.

Podstawową instytucją w zakresie wspierania firm we wchodzeniu na rynki zagraniczne, promocji ich interesów oraz ściągania do Polski inwestycji zagranicznych powinna być agencja ds. handlu i inwestycji – roboczo nazwijmy ją Poland Trade & Investment.

Wydarzenia Gospodarcze
Mnóstwo wyzwań i coraz głośniejsze pytanie o reformę
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Wydarzenia Gospodarcze
Lokalne systemy krytyczne pod presją cyberzagrożeń: jak zabezpieczać usługi komunalne?
Wydarzenia Gospodarcze
Local content – między otwartym rynkiem a ochroną interesów
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Wydarzenia Gospodarcze
Dane zamiast intuicji: jak lokalnie mierzyć i rozwijać kompetencje cyfrowe mieszkańców
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama