Zarządzająca infrastrukturą spółka PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) ma wymienić tory, rozjazdy i poprawić stan mostów i wiaduktów położonych na trasie. Inwestycja usprawni przejazd pociągów oraz poprawi bezpieczeństwo ruchu.
Według informacji PLK, wymienionych zostanie 10 km torów i rozjazdy w obrębie stacji Sosnowiec Kazimierz. Przebudowanych zostanie 5 przejazdów kolejowo – drogowych. Prace mają także objąć przebudowę i regulację sieci trakcyjnej. Na przejazdach wymieniona zostanie nawierzchnia oraz oświetlenie.
Dla przewozów towarowych szczególnie ważna będzie rewitalizacja 5 obiektów inżynieryjnych oraz przebudowa skarp i nasypów. Umożliwi zwiększenie prędkości przejeżdżających składów. Na remontowanym odcinku PLK ma przeprowadzi wycinkę drzew i krzewów, by poprawić widoczność, zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych. Zakończenie inwestycji planowane jest na czwarty kwartał 2916 roku.
Tymczasem w marcu kolej zakończyła na tej linii modernizacje odcinka pomiędzy Sosnowcem Głównym a Dańdówką. Przebudowano tory, wymieniono rozjazdy, przebudowano również sieć trakcyjną i urządzenia sterowania ruchem.
W tym roku PLK przeznaczy na poprawę infrastruktury kolejowej na Śląsku ponad 176 mln zł. W ramach tej kwoty planuje się m.in. dokończenie przebudowy stacji Gliwice, rewitalizację linii kolejowej na odcinku Tychy – Łaziska Średnie oraz na odcinku Koniecpol – Częstochowa Stradom.
Modernizacja linii kolejowych na Śląsku jest niezbędna dla usprawnienia całego transportu towarowego. W sumie trzeba tam zainwestować prawie 6 mld zł. W ub. roku zakończono rewitalizację 4 odcinków, na kolejnych 4 trwają roboty. Jednak dla najważniejszych zleceń dopiero trwają przetargi. - Modernizacja linii na Śląsku oraz odcinków portowych gwarantuje poprawę infrastruktury w miejscach szczególnie ważnych dla obsługi cargo. Podobne prace wykonujemy też na wschodzie kraju, na styku z liniami szerokotorowymi – informuje PLK.
Modernizacja pozwoli także zwiększyć punktualność pociągów towarowych. Dla kolei jest to priorytetem, bo opóźnienia w transporcie towarowym liczy się nie w minutach, a w godzinach. Według UTK, w czwartym kwartale odsetek punktualnych pociągów wyniósł zaledwie 35 proc. Natomiast średni czas opóźnień sięgnął 551 minut. To zresztą i tak lepiej niż kwartał wcześniej, gdy towarowe składy opóźnione były przeciętnie o 10 godzin. Dopiero nowe inwestycje mają poprawić sytuację, likwidując powody dla licznych ograniczeń prędkości. Teraz średnia prędkość pociągów towarowych to ok. 20-30 km na godzinę. Inwestycje pozwolą ją zwiększyć do 40-50 km na godzinę.