Do wypadku doszło w piątek około 200 kilometrów na zachód od miasta Ensenada, u wybrzeży stanu Kalifornia Dolna na północnym zachodzie Meksyku. Jak poinformowała w sobotę amerykańska straż przybrzeżna, z wody wyciągnięto dotąd 16 żywych osób. Los 11 pozostałych pozostaje nieznany.
Część ocalałych została zaatakowana przez rekiny. – Kilka uratowanych osób miało poważne obrażenia odpowiadające ugryzieniom rekina, a straż przybrzeżna udzieliła im ratującej życie pierwszej pomocy w drodze do San Diego – ogłosiła amerykańska agencja.
Czytaj więcej
Aquapark Reda ujawnił kulisy lipcowej tragedii – w obiekcie zginęły wówczas rekiny, którymi opiekowano się od dekady. Przedstawiciele spółki tłumac...
W akcji ratunkowej uczestniczą amerykańska marynarka wojenna i straż przybrzeżna, a także marynarka meksykańska – przekazała agencja Associated Press (AP).
Według relacji ocalałych na pokładzie łodzi znajdowało się 27 osób. Meksykański konsulat w San Diego poinformował, że wszyscy uratowani są obywatelami Meksyku.
Wypadek na szlaku wykorzystywanym przez przemytników
Jak zwróciła uwagę AP, do katastrofy doszło na obszarze, przez który przebiegają trasy przemytnicze. W przeszłości odnotowywano tam przypadki zatonięcia łodzi przewożących nielegalnych migrantów.
Amerykańska straż przybrzeżna przekazała, że w sprawie ocalałych postępowanie wszczęła agencja ds. ceł i ochrony granic (U.S. Customs and Border Protection). Nie ujawniono jednak dodatkowych szczegółów dotyczących prowadzonej sprawy.
Poszukiwania 11 zaginionych osób trwają.
Czytaj więcej
Ogromny rekin przez kilka dni pływał tuż przy duńskim wybrzeżu, wzbudzając sensację wśród mieszkańców i turystów. Gdy młodą samicę znaleziono martw...