Reklama

Ceny obuwia wzrosną w związku ze spadkiem pogłowia bydła

Ropa na świecie tanieje, ale rośnie nie tylko frank. Ceny obuwia także mogą niedługo pójść w górę

Publikacja: 20.01.2015 13:30

Ceny obuwia wzrosną w związku ze spadkiem pogłowia bydła

Foto: http://www.freeimages.com

Jak na razie butom nie grozi osiągnięcie statusu dobra pożądanego na rynkach niczym kolejny z surowców, jednak na rynku obuwniczym można spodziewać się podwyżek cen. W Stanach Zjednoczonych już widać pierwsze oznaki tego trendu: w ubiegłym roku przeciętny koszt obuwia zwiększył się o 2,8 proc.

Łańcuch zależności

Powodem zmian jest rosnący koszt skóry. To z kolei zależy już od rynku bydła. Stany Zjednoczone są bowiem jednym z największych producentów krowich skór, z których wytwarza się elementy do butów. Obecnie w USA notuje się rekordowo niskie pogłowie bydła. 95 mln sztuk to historycznie niski poziom od początku tworzenia oficjalnych statystyk przez amerykański departament rolnictwa od 1973 roku.

Krów jest w USA coraz mniej, ponieważ ich utrzymanie staje się coraz mniej opłacalne. Pasza jest z każdym rokiem droższa. Tym bardziej, że kraj doświadczył w 2014 roku poważnej w skutkach dla farmerów suszy. Zmiana cen butów zależy w takim wypadku od bardzo wielu pośrednich czynników.

Według amerykańskich danych pozostałe części odzieży jak bielizna czy swetry oraz biżuteria i zegarki nie podrożały przez minione 12 miesięcy. Jedynie obuwie ucierpiało ze względu na niedobory skór na rynku. Zanim sytuacja powróci do normy, musi minąć trochę czasu. Przeciętnie krowa dojrzewa przez 9 miesięcy, następnie około 2 lata jest karmiona, by osiągnąć odpowiednie rozmiary, przy których ubój - m.in. na skórę - staje się opłacalny.

Amerykański problem rozlewa się na świat

Już w połowie listopada amerykańscy analitycy wskazywali na "skórzany problem". Cierpi nie tylko branża obuwnicza, ale także producenci skórzanej tapicerki do samochodów, zakłady wytwarzające skórzane torebki i rozmaite dodatki. Jeden z producentów obroży i smyczy (oczywiście, ze skóry) Auburn Leathercrafters z miasta Auburn w stanie Nowy Jork narzeka na aż 83-procentowy wzrost kosztów produkcji. Z jednej krowiej skóry można wytworzyć średnio 11 par kowbojskich butów, 20 piłek do footballu amerykańskiego albo pokrycie na jeden samochodowy fotel. Automatycznie mniejsze obecnie stada wpływają na nierównowagę na rynku wyrobów skórzanych.

Reklama
Reklama

Połowa produkowanej skóry bydlęcej wykorzystywana jest do produkcji obuwia, 30 proc. używa się w motoryzacji, pozostała cześć jest przeznaczona na dodatki do odzieży i meble.

Wraz ze spadkiem pogłowia krów rosną także ceny wołowiny (17 proc. w ciągu 2014 roku) i kontrakty terminowe na bydło (o 27 proc. rdr).

Konsumenci w Stanach Zjednoczonych w minionym roku przeznaczyli 21,58 mld dolarów na wyroby skórzane, najwięcej od 2000 roku. W obecnej sytuacji rośnie znaczenie przemysłu wytwarzającego sztuczną skórę. Jednak sztuczna skóra nie zapewni tej samej jakości, co prawdziwa, dlatego obniżenie jakości wyrobów z pewnością odbiłoby się na spadku satysfakcji klientów.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1433
Świat
„Rzecz w tym”: Polityka siły. Trump zmienia globalne reguły gry
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1432
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1431
Świat
To koniec Europy jaką znamy, pożegnajmy USA. Chiny niszczą stary ład
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama