Reklama

Polski przedsiębiorca z Kalifornii: Amerykanie myślą o wojnie skutecznej, a nie sprawiedliwej. A w pokój z Iranem nie wierzą

Donald Trump ogłasza, że Iran chce podpisać porozumienie pokojowe, a CNN publikuje zarys 14-punktowego memorandum: zniesienie sankcji, 300 miliardów dol. na odbudowę Iranu i wycofanie wojsk USA z regionu. Czy to sukces Ameryki w wojnie z Iranem i czy odbuduje nadwyrężone poparcie prezydenta? W audycji „Świat w Skali Makro” Bogusław Chrabota rozmawiał z Krzysztofem Malareckim – Polakiem mieszkającym w Kalifornii, byłym dysydentem, dziś przedsiębiorcą.

Malarecki zaznacza, że Ameryka to nie jest jednolity kraj – Kalifornia, Dakota i Wyoming to według niego trzy różne światy. Stosunek do Trumpa zależy więc od tego, z kim się rozmawia: w miastach uniwersyteckich i na wybrzeżu jest jednoznacznie krytyczny, im głębiej w interior, tym bardziej podzielony.

Fenomenem, zdaniem rozmówcy, jest to, że miliarder z luksusowymi rezydencjami stał się liderem ludzi czujących się wykluczonymi. Trump trafił do nich prostym, nieskomplikowanym językiem i sprzeciwem wobec tego, co Malarecki nazywa „fanaberiami lewicowo-progresywnymi” – przywołuje przykład usuwania nazwiska Lincolna ze szkoły jako symbol kultury woke, której Trump się przeciwstawił. Sam prezydent, dodaje, też miał problem z akceptacją przez elity, nawet na Florydzie, nie mówiąc o Nowym Jorku.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama

Powiązane

Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama