Dziś to samorządy egzekwują od mieszkańców opłaty za odbiór śmieci komunalnych. Nie wszystkim jest to na rękę. I zgodnie z przyjętą w piątek przez Sejm nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zajmą się tym urzędy skarbowe. Zgodnie z senacką poprawką, którą przyjęli posłowie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta będzie mógł zawrzeć porozumienie z właściwym urzędem skarbowym i nadal zajmować się egzekucją tych opłat.
Teoretycznie taki mechanizm daje gminom wybór, czy nadal chcą się zajmować egzekucją zaległości. Te, które sobie z tym radzą, zapewne skorzystają z takiej możliwości. W praktyce będzie to jednak trudne, o ile w ogóle możliwe.
1299 zł wyniesie kwota, która posłuży do wyliczenia maksymalnych stawek opłat za odbiór odpadów
– Jeżeli naczelnicy urzędów skarbowych nie zechcą zawierać takich porozumień z gminami, to samorządy ich do tego nie zmuszą – zauważa Maciej Kiełbus z kancelarii Dr Krystian Ziemski & Partners.
Okazuje się też, że wszystko zależy od Ministerstwa Finansów, które w trakcie prac Sejmu nad poprawkami Senatu sprzeciwiło się zawieraniu takich porozumień. Posłowie mimo to przyjęli poprawkę Senatu, ale piłka nadal jest po stronie resortu finansów.
Maciej Kiełbus zaznacza, że urzędy skarbowe są administracją państwową i bez zgody ministra finansów nie będą zawierały porozumień z samorządami.
– Warto, by ministerstwo szybko podjęło decyzję, bo samorządy dostaną trzy miesiące na zawarcie ewentualnych porozumień. Muszą wiedzieć, czy zwalniać pracowników, którzy obsługują takie sprawy, i czy wygaszać postępowania egzekucyjne – dodaje Kiełbus.
Gmina, tak jak dziś, będzie mogła przeprowadzić jeden przetarg na odbiór odpadów i ich zagospodarowanie bez dwóch odrębnych postępowań – na transport oraz na przetwarzanie. Tego początkowo chciał Sejm. W ten sposób gminy miały wskazywać firmom transportującym śmieci, gdzie mają je zawozić. Zgodnie z poprawkami instalacje do zagospodarowania odpadów zostaną wskazane w specyfikacji przetargów i wpisane do umów z przedsiębiorcami.
– Takie rozwiązanie również pozwoli gminom lepiej kontrolować, gdzie i czy w ogóle odpady trafiają do przetworzenia – ocenia Jadwiga Sołtysek, radca prawny w KSP Legal & Tax Advice.
Etap legislacyjny: trafi do podpisu prezydenta RP