W 2015 r. na edukację uczniów niepełnosprawnych samorządy mają przeznaczyć „środki w wysokości nie niższej niż wynikające z podziału części oświatowej subwencji ogólnej". Nakazuje to art. 32 ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z realizacją ustawy budżetowej (tzw. ustawa okołobudżetowa). I właśnie skarga na ten przepis ma trafić do Trybunału Konstytucyjnego.

Rozmowy trwają

W ocenie organizacji samorządowych (Związek Miast Polskich, Związek Powiatów Polskich, Związek Gmin Wiejskich RP) przepis ten zamienia część subwencji oświatowej w dotację. Tym samym godzi w samodzielność finansową samorządów, a w konsekwencji jest niezgodny z konstytucją.

– Artykuł 32 wbrew tytułowi ustawy nie wprowadza zmiany w żadnej ustawie, a ustanawia – na rok – regułę zobowiązującą samorządy do gospodarowania w określony sposób częścią środków oświatowej subwencji ogólnej – mówi Andrzej Porawski, dyrektor biura ZMP. – Dlatego jest on niezgodny z konstytucyjnymi zasadami państwa prawnego oraz swobody finansowej jednostek samorządu terytorialnego (art. 2 i art. 167 konstytucji) – wyjaśnia.

– Na tę wadę zwracaliśmy uwagę podczas prac legislacyjnych w Sejmie – dodaje Grzegorz Kubalski, prawnik ZPP. – Obecnie prowadzimy rozmowy z jednym z powiatów, który jest zainteresowany wniesieniem skargi do Trybunału – dodaje.

Przepisy nie pozwalają bowiem organizacjom zrzeszającym samorządy wnosić takich skarg do Trybunału. Może to zrobić jedynie konkretna gmina, powiat albo województwo.

Również ZMP poszukuje kandydata, który wniósłby taką skargę.

– Najlepiej, aby to było jedno z miast na prawach powiatu – mówi Andrzej Porawski. I zapowiada, że sprawa rozstrzygnie się już w marcu.

O niekonstytucyjności art. 32 ustawy okołobudżetowej przekonany jest także Lech Sprawka, poseł i ekspert w sprawach finansowania oświaty.

– Zrobiono na odczepnego gest w stosunku do rodzin dzieci niepełnosprawnych i zrzeszających je organizacji pozarządowych, zupełnie nie troszcząc się o jakość stanowionego prawa – mówi poseł Sprawka.

W ocenie Ryszarda Piotrowskiego, konstytucjonalisty z Uniwersytetu Warszawskiego, krytykowany przepis pozbawia samorządy prawa do swobodnego dysponowania przyznanymi im subwencją środkami.

– Przypadki wykorzystywania subwencji oświatowej niezgodnie z przeznaczeniem na szkodę dzieci niepełnosprawnych wymagają podjęcia działań nadzorczych wobec władz lokalnych, a nie wprowadzania epizodycznych, wątpliwych konstytucyjnie rozwiązań – podkreśla Ryszard Piotrowski.

Czas nie sprzyja

Artykuł 32 ustawy okołobudżetowej obowiązuje tylko w 2015 r. Dlatego Trybunał może umorzyć sprawę, jeżeli skargę będzie rozpoznawał np. za rok.

– Chcemy przekonać Trybunał, aby skrytykował art. 32, nawet gdy ten utraci moc obowiązującą, aby chronić samorządy przed wprowadzaniem podobnych rozwiązań w przyszłości – mówi Andrzej Porawski.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.cyrankiewicz@rp.pl