Kiedy obraz został sprzedany, nagle zaczął wyślizgiwać się z ramy i zsuwać do niszczarki, która, jak się okazało, była zainstalowana w ramie obrazu. W efekcie obraz został zniszczony.

Reklama
Reklama

 

Alex Branczik z Sotheby's przyznaje, że galeria najwyraźniej została "zBanksy'owana" (Banksy znany jest ze swoich żartów artystycznych i prowokacji) i teraz jej przedstawiciele zastanawiają się co cały performance oznacza w kontekście przebiegu aukcji.

- Niszczenie w niszczarce jest teraz integralnym elementem tego dzieła sztuki - dodał.

- Dotychczas nie doświadczyliśmy sytuacji, w której obraz został samoczynnie zniszczony, po osiągnięciu rekordowej ceny za dzieło danego artysty - dodał.

Nie jest jasne jak doszło do zniszczenia dzieła, ponieważ po sprzedaży obrazu ktoś musiał uruchomić mechanizm, który sprawił, iż obraz zsunął się do niszczarki.

Jak pisze "The Independent" mężczyzna ubrany na czarno w okularach przeciwsłonecznych i kapeluszu był widziany przez ochronę niedaleko wejścia do Sotheby's wkrótce przed zniszczeniem obrazu.

"Rozmawialiśmy z nabywcą, który był zaskoczony przebiegiem wydarzeń. Rozmawiamy o kolejnych krokach" - pisze Sotheby's w komunikacie.