Reklama

Jarosław Kaczyński: Macie powód się bać, ale my się nie boimy

Po mocnym wystąpieniu szefa NSZZ "Solidarność" - Piotra Dudy w Sejmie głos zabrał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zapewniał, że to PiS jest po stronie narodu polskiego

Publikacja: 30.03.2012 12:32

Jarosław Kaczyński: Macie powód się bać, ale my się nie boimy

Foto: W Sieci Opinii

Mamy dziś rozważyć bardzo ważną decyzję przeprowadzenia, albo też nie przeprowadzenia referendum. Należy sobie odpowiedzieć na dwa zasadnicze pytania - czy ten wniosek jest racjonalny i jak sprawa odrzucenia tego wniosku ma się do demokracji.

Ta racjonalność jest kwestionowana. Warto się nią rzeczywiście poważnie zająć. Możecie się bać i macie powód się bać. Przyjdzie czas, kiedy okaże się, jak bardzo ten strach jest uzasadniony. Ale my się nie boimy, nie boimy się tych, którzy stoją pod Sejmem. Nie boimy się tego referendum.

Zwracając się do posłów PO powiedział:

Są tacy, którzy twierdzą, że w Polsce nie da się prowadzić intensywnej, wielostronnej polityki prorodzinnej. Otóż da się. Oczywiście pod jednym warunkiem. Pod warunkiem, że władza nie będzie uzależniona od żadnych grup kapitałowych. Wtedy już przy końcu lat 30. mogą pojawić się na rynku znacznie liczniejsze roczniki.

Kaczyński dodał na koniec:

Reklama
Reklama

My nie musimy żyć w dalszym ciągu w systemie postkomunistycznym. Możemy ten system odrzucić. Możemy wyeliminować jego przedstawicieli. Tylko trzeba zmienić władzę. Potencjał rozwojowy naszego społeczeństwa jest ogromny.

Publicystyka
Estera Flieger: Demografia nową geopolityką
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Publicystyka
Marek Kutarba: Czy Estonia może zagrozić Rosji odwetowym atakiem rakietowym
Publicystyka
Bogusław Chrabota: Rozpad Polski 2050. Rząd niezagrożony, projekt Szymona Hołowni zagrzebany
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Najważniejsze pytanie dotyczące programu SAFE i bezpieczeństwa Polski
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama