Reklama

Piotr Gursztyn: Sprawa zwolnionego fotografa podważa wiarygodność rządu

„Jeśli media będą żyły tym wydarzeniem, jeśli opozycja będzie przypominała o tej sprawie, to może być bolesnym ciosem dla PO” – mówi portalowi Stefczyk.info publicysta "Rz", komentując zwolnienie 60-letniego fotografa rządu

Publikacja: 06.04.2012 14:44

Piotr Gursztyn: Sprawa zwolnionego fotografa podważa wiarygodność rządu

Foto: W Sieci Opinii

Jak, zdaniem Piotra Gursztyna, należy traktować to zwolnienie?

Patrząc na tę sytuację, może się zrobić żal tego pana. Rząd zachował się bowiem bardzo nie w porządku wobec niego. Jednak trzeba na to wydarzenie patrzeć w sposób chłodny. Odpowiadając na pytanie, czy ta sytuacja może zaszkodzić Platformie, należy stwierdzić, że zależy to od powszechności tej wiadomości w opinii publicznej.

Publicysta podkreśla, że rząd do tej pory nie wyjaśnił powodów decyzji o zwolnieniu fotografa:

Nikt nie wytłumaczył tego w sposób wiarygodny. Minister Nowak miał dwa zupełnie nieprzekonujące wystąpienia na ten temat. Mówił, że trzeba restrukturyzować administrację, że nic dziwnego, że ktoś nowy będzie pracował, że sam będzie sobie płacił składki itp.

Rodzi się pytanie do ministra, czemu sam nie przejdzie na samozatrudnienie, dlaczego sam się nie zwolni. W imieniu innych miło się podejmuje podobne decyzje.

Reklama
Reklama

Gursztyn dodaje, że za granicą takie wydarzenie wywołałoby burzę:

W wielu krajach sprawy zdawałoby się błahe często miały ogromne znaczenie polityczne. Obecnie np. cała Grecja żyje samospaleniem się jednej z biednych starszych osób. Kraj jest tym poruszony. W Polsce oczywiście nie mamy do czynienia z takim dramatem, ale sądzę, że ta sprawa może bardzo poruszyć Polaków.

Gursztyn podkreśla jednocześnie, że wiek emerytalny trzeba podnieść:

Żyjemy coraz dłużej. Ta decyzja nie jest sama w sobie zła. Jednak wszystko zależy od sposobu wprowadzenia tej zmiany i zabezpieczenia ludzi starszych. Wszystko musi być również wprowadzane w sposób uczciwy. Władza, która nie wymaga od siebie, a jednocześnie głosi jakieś frazesy, nie może być wiarygodna. W tym przypadku decyzja o zwolnieniu fotografa jest ciosem właśnie w uczciwość władzy przy okazji wprowadzania tej decyzji.

Wszyscy pamiętamy, co mówił premier Tusk o pracy osób starszych. Tymczasem w rządowej administracji dzieje się rzecz, która dokładnie przeczy jego wcześniejszym tezom.

Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama