Polityk Solidarnej Polski oczekuje przeprosin:

Chcę, żeby Adam Hofman podszedł do tego poważnie i przeprosił na specjalnej konferencji prasowej. Po prostu powiedział słowo "przepraszam", a nie obudowywał tego kolejną złośliwością. Nie wymagam przeprosin za pośrednictwem kosztownych ogłoszeń w prasie, tylko zwykłego "przepraszam" na konferencji prasowej.

Kurski mówił także o szansach Zbigniewa Ziobry:

Lider SP ma bardzo duże szanse, bo będzie miał dobrą kampanię wyborczą. A dzięki jego wynikowi SP może potem w wyborach parlamentarnych, odbywających się trzy miesiące po prezydenckich, uzyskać wysokie poparcie.

I dodał:

Mamy Zbigniewa Ziobro w drugiej turze wyborów prezydenckich i to tak naprawdę wściekło PiS i Adama Hofmana. Dlatego, że scenariusz był taki, że my mieliśmy być wyrzuceni z PiS, i znokautowani, a niedobitki mają się przyczołgać do PiS. A jest dokładnie odwrotnie.

Kurski chyba ma problemy z liczeniem. Ziobro był w sondażu trzeci, a do drugiej tury wyborów wchodzi tylko dwóch kandydatów. Dziwne, Palikot też twierdzi, że ma 20 procent poparcia. To jakaś nowa moda?