W serwisie gazeta.pl czytamy:
"Rota" Marii Konopnickiej jest nieoficjalnym hymnem polskich narodowców. Pieśń ta była odśpiewana podczas ostatniego marszu Młodzieży Wszechpolskiej i Odrodzenia Narodowo-Radykalnego 11 listopada.
Obrazek wygląda następująco, a na Facebooku umieściła go szefowa fundacji Feminoteka Joanna Piotrowska:
fot. Fundacja Feminoteka
Jeden z liderów narodowców, Artur Zawisza skomentował te doniesienia w dość kontrowersyjny sposób:
Teraz o rzekomym lesbiźmie Marii Konopnickiej to kłamstwo propagandy feministycznej. (...) Kłamstwo o lesbijstwie Konopnickiej mogłoby być karane jak kłamstwo oświęcimskie.
Tomasz Skory napisał wczoraj na Twitterze:
Rozumiem. Rota jest lesbijką. Mówienie o tym to kłamstwo konopnickie. Hitler jest judeosceptykiem, a Zawisza biały. Wszystko jasne.