Portal tokfm.pl donosi:

Wniosek o odwołanie Klicha trafił do Komisji wczoraj, posiedzenie, po którym stanowisko ma stracić Klich, zaplanowane jest na 1 lutego. To kolejna próba odwołania przewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Chodzi o ujawnione przez niego nagrania rozmów z byłym ministrem obrony dotyczące badania przyczyn katastrofy smoleńskiej i publiczne wypowiedzi Edmunda Klicha w sprawie wypadku prezydenckiego tupolewa 10 kwietnia 2010 r.

Sam zainteresowany powiedział:

Jestem pewien, że za odwołaniem będą głosować wszyscy członkowie Komisji.

Portal przypomina również:

Na początku 2011 roku Komisja przyjęła już wniosek o odwołanie Klicha ze stanowiska. Wtedy na dymisję nie zgodził się jednak ówczesny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

Jak podawały wówczas media, 13 z 15 członków komisji zarzucało Klichowi m.in., że jego "bierna postawa" we współpracy z rosyjskim Międzypaństwowym Komitetem Lotniczym spowodowała, iż w ostatecznym raporcie MAK na temat katastrofy smoleńskiej nie uwzględniono wielu wniosków strony polskiej.