Reklama

Rybitzky: Oto rząd wymyślony przez feministki...

W Salonie24.pl bloger komentuje spotkanie premiera z gabinetem cieni Kongresu Kobiet
Rybitzky: Oto rząd wymyślony przez feministki...

Foto: W Sieci Opinii

Bloger uprzedza:

Premierka i jej ministry, czyli proszę się nie śmiać.

Uwaga – to nie żart. Panie skupione w Kongresie Kobiet opublikowały skład swojego "gabinetu cieni", który ma opiniować działania władz. W domyśle, jest to wymarzony kształt rządu ustanowionego w Polsce przez feministki.

Premier Tusk spotkał się z "gabinetem cieni", pewnie chciał to zobaczyć na własne oczy. 

Rybitzky przedstawia skład "kobiecego" rządu:

Reklama
Reklama

Premierka - Danuta Hübner

Wicepremierka, Ministra Rozwoju Przedsiębiorczości i Innowacyjności - Henryka Bochniarz

Wicepremierka, Ministra Rozwoju Regionalnego i Spraw Wewnętrznych - Teresa Kamińska

Ministra ds. Równości Płci i Przeciwdziałania Dyskryminacji - Małgorzata Fuszara

Ministra Finansów - Maria Pasło-Wiśniewska

Ministra Spraw Zagranicznych - Jolanta Kwaśniewska

Reklama
Reklama

Ministra Edukacji, Nauki i Sportu - Magdalena Środa

Ministra Energii i Środowiska - Lena Kolarska-Bobińska

Ministra Rolnictwa –

Ministra Pracy i Spraw Socjalnych - Henryka Krzywonos-Strycharska (wiceministra - Anna Karaszewska)

Ministra Zdrowia – Olga Krzyżanowska

Ministra Infrastruktury - Solange Olszewska

Reklama
Reklama

Ministra Sprawiedliwości - Eleonora Zielińska

Ministra Kultury - Kazimiera Szczuka

Ministra Świeckości Państwa i Wielokulturowości - Barbara Labuda

Ministra Obrony - Danuta Waniek

Rzeczniczka – Dorota Warakomska

Reklama
Reklama

Rybitky zwraca uwagę:

Brak "Ministry Rolnictwa". Żadna feministka się na chłopach nie zna? To możliwe.

Publicystyka
Estera Flieger: Tak się robi kiełbasę
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Publicystyka
„Polski SAFE”, czyli Nawrocki próbuje zmienić ustrój bez zmiany konstytucji
Publicystyka
Marek A. Cichocki: SAFE, czyli czy Polacy w ogóle „umieją w wojnę”?
Publicystyka
Od wielkiej przyjaźni do wizji zagłady. Zapomniana historia relacji Izraela i Iranu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama