Reklama

"Newsweek" Lisa łamie zasady etyki dziennikarskiej

Była przewodnicząca Rady Programowej TVP Janina Jankowska komentuje na blogu w salonie24.pl zamieszanie spowodowane dzisiejszym wywiadem "Newsweeka" z Adamem Bielanem. Polityk twierdzi, że takiego wywiadu nigdy nie udzielił

Publikacja: 02.04.2012 09:39

"Newsweek" Lisa łamie zasady etyki dziennikarskiej

Foto: W Sieci Opinii

Adam Bielan w rozmowie z portalem stefczyk.info komentuje tę sytuację:

Jestem w prawdziwym szoku i byłbym nawet gdyby historia nie dotyczyła mnie. To jest zdarzenie, a mówię to jako polityk, który przez lata zajmował się relacjami media-polityka, które nikomu się jeszcze nie przytrafiło. (...) Jedyne, co się zdarzyło to odbyta ponad rok temu rozmowa z panią Teresą Torańską do książki o tragedii smoleńskiej.

Pani Torańska poinformowała mnie, iż pisze książkę o tej katastrofie i bardzo prosiła o rozmowę. Ponieważ zależy mi na jak najszerszym propagowaniu wiedzy o 10 kwietnia 2010 roku, gdzie zginęła elita państwowa ze śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele, zgodziłem się. Zagwarantowano mi pełne prawo autoryzacji moich wypowiedzi, także poznania kontekstu w jakim zostaną umieszczone.

Bielan mówi o tekście, który dostał od redaktor Torańskiej:

Pani Torańska, mimo mojej niezgody, wysłała mi zapis tej rozmowy. Wtedy o mało nie dostałem zawału. Tekst ma niewiele wspólnego z naszą rozmową i w ogóle niemal nie jest poświęcony tragedii smoleńskiej. Tak zmanipulowanego wywiadu nie widziałem w życiu, choć byłem przez wiele lat rzecznikiem prasowym i wiele tekstów przechodziło przez moje ręce. (...) To jest w tym najbardziej obrzydliwe: usiłowanie, aby uderzyć w Lecha Kaczyńskiego w rocznicę jego śmierci. To dlatego zadano sobie tyle trudu.

Reklama
Reklama

Janina Jankowska komentuje:

Wywiady Teresy Torańskiej, kunsztowne, literackie wymagają autoryzacji. To nie jest odtworzenie realnego przebiegu rozmowy, tylko skomponowany utwór posiłkujący się "cegiełkami" czasem wyjętymi z  różnych miejsc i okresów spotkań. Dla celów artystycznych. Pewne partie efektowne w czytaniu mogą mieć wymowę niezgodną z intencjami i przekonaniami rozmówcy, słowem mijać się z prawdą. Stąd konieczność autoryzacji i chwała za to autorce.

Nie przekonują mnie jednak argumenty Teresy Torańskiej, które padają w rozmowie z Tomaszem Machałą na jego blogu. Odpowiadając na pytanie Machały: "Adam Bielan twierdzi, że nigdy nie udzielił wywiadu "Newsweekowi", a rozmawiał z Panią tylko do książki o Smoleńsku, Torańska lekko sobie przeczy: "Moim rozmówcom zawsze mówię, co z tej rozmowy powstanie. Zawsze robię rozmowy w dwóch wersjach - jedna do książki, druga do gazety. Wtedy nie rozmawialiśmy, gdzie co się ukaże".  Zatem zawsze mówi, co z rozmowy powstanie, ale Bielanowi jakoś nie. Ten - jak twierdzi -  był przekonany, że powstaje książka.

Kontekst aktualnych wydarzeń nadaje nowe sensy słowom, tym samym wciągają autora starej wypowiedzi w nowe gry polityczne. Sprawa jest cienka. Bielan nie odbierał długo tekstu do autoryzacji, bo wyjechał. Torańska nie odebrała mejla z jego brakiem zgody na publikację w Newsweeku, bo była w szpitalu. Gdyby miało być elegancko i bez złośliwości - mogła wycofać tekst z redakcji. Był czas.

W związku z zaistniałą sytuacją Adam Bielan planuje wystąpić na drogę sądową i przestrzega przed obecnym kierownictwem „Newsweeka”. Nas przestrzegać nie trzeba, znamy zasady jego nowego naczelnego - Tomasza Lisa. A raczej ich brak.

Publicystyka
Jarosław Kuisz: Dwa Zachody – zupełnie różne światy, które coraz więcej różni
Publicystyka
Jan Zielonka: Kto przekona europejskich wyborców i polityków, by poszli po rozum do głowy?
Publicystyka
Prof. Piątkowski: Gospodarcza droga do przyszłości
Publicystyka
Jacek Nizinkiewicz: Jak Donald Trump obnaża słabość Karola Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Publicystyka
Estera Flieger: Tzw. plan pokojowy zachęci Putina. Ile razy Zachód może popełniać ten sam błąd
Materiał Promocyjny
Jak rozwiązać problem rosnącej góry ubrań
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama