Sejmowa nadzwyczajna komisja ds. "reformy 67" kończy pracę, odrzucając wszystkie poprawki opozycji, zarówno prawicowej jak i SLD (Ruch Palikota wraz z koalicją projekt popiera).
Wiceprzewodnicząca komisji, posłanka PiS Józefa Hrynkiewicz mówi:
Procedujemy nad trudną ustawą w tempie, jakbyśmy byli dotknięci klęską żywiołową i potrzebowali jak najszybciej ustawy, by się z tym uporać (…) Do tych projektów nie ma opinii prawnych i finansowych ani oceny skutków społecznych.
Koalicja Platforma – PSL – Ruch Palikota zablokowała obywatelski wniosek o referendum w tej sprawie, mimo, że "Solidarność" zebrała pod nim prawie 2 miliony podpisów. Jednak Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej Związku mówi TVP:
My będziemy walczyć aż do skutku – nie wiem kiedy to nastąpi, za rok za dwa, w następnej kadencji – ale ta ustawa trafi do kosza.
Dziś Duda spotka się z premierem, a przed kancelarią szefa rządu rozpoczął się kolejny protest "S". 10 maja w "miasteczku emerytalnym" pod Sejmem zapowiada nadzwyczajne posiedzenie Komisja Krajowa. Duda zaznacza:
To historyczne posiedzienie. Nawet w sierpniu 80 pod Sejmem nie doszło do takiego wydarzenia. (…) Potem odbędzie się debata publiczna w związku z odrzuceniem publicznego wysłuchania. Oni tam w Sejmie będą sobie tylko gadać, my pod Sejmem będziemy dyskutować merytorycznie.
Wśród panelistów będzie m.in. prof. Ryszard Bugaj, doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Prezentując nowy telewizyjny spot Piotr Duda zaznaczył:
Ryszard Lembora - odtwórca roli głównej nie jest aktorem zatrudnionym na potrzeby filmu, tylko pracownikiem borykającym się z takimi samymi kłopotami jak miliony innych w Polsce.
Solidarność przygotowała także portal (http://www.stop67.pl), na którym będzie śledzić głosowania każdego parlamentarzysty.