Reklama

Rybacy będą mogli złowić więcej śledzi na Zalewie Wiślanym

Ponad 3 tys. ton śledzi będą mogli odłowić w tym roku polscy rybacy na Zalewie Wiślanym. To najwyższa z tzw. kwot połowowych, które są ustalane dla tego akwenu od 2012 roku - poinformował Inspektorat Rybołówstwa Morskiego.

Publikacja: 07.01.2015 09:09

Wiecej śledzi z Zalewu Wiślanego

Wiecej śledzi z Zalewu Wiślanego

Foto: Bloomberg

Jak powiedział Romuald Jachimowicz z Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego we Fromborku, rybacy mogą odłowić 3127 ton śledzi, czyli o prawie o 1 tys. ton więcej niż w minionym roku.

Kwoty połowowe, czyli limity dopuszczalnych połowów poszczególnych gatunków ryb, są wyznaczane przez Ministerstwo Rolnictwa dla Zalewu Wiślanego od 2012 roku. Systematycznie rosły - od 1,5 tys. ton do ponad 2,1 tys. ton w ub. roku. Co roku te limity były w pełni wykorzystane przez rybaków.

Piotr Kasza z Lokalnej Grupy Rybackiej "Zalew Wiślany" powiedział PAP, że zwiększenie dopuszczalnej wielkości połowów bardzo ucieszyło rybaków. Jak przypomniał, połowy śledzi są pierwszym po zimowym przestoju i pewnym zarobkiem dla rodzin utrzymujących się z rybołówstwa na tym zbiorniku. Rybacy nazywają je "śledziowymi żniwami", bo w ciągu kilku tygodni uzyskują ponad połowę swoich rocznych dochodów.

Masowe połowy śledzi odbywają się wczesną wiosną. Śledzie wpływają do Zalewu Wiślanego, gdy zejdą lody i woda ma temperaturę 6-8 stopni. Po złożeniu ikry wracają do Morza Bałtyckiego.

W szczycie sezonu rybacy potrafią wyłowić i przewieźć jedną łodzią na brzeg nawet 20 ton śledzi w ciągu doby. Ryby trafiają do chłodni i przetwórni w Tolkmicku, Elblągu i Władysławowie. W ub. roku za 1 kg śledzi w hurcie płacono 1,2 zł.

Reklama
Reklama

Według rybaków na coraz lepsze wyniki połowów wpłynął nowoczesny sprzęt, który kupili za unijne dotacje. Jeszcze kilka lat temu śledzie trzeba było transportować ręcznie z łodzi na brzeg, teraz robią to specjalistyczne pompy, co znacznie skróciło czas rozładunku.

Sieci na śledzie zastawia wiosną na Zalewie Wiślanym większość z zarejestrowanych tam 83 załóg rybackich. Przy połowach, transporcie i sprzedaży ryb oraz we własnych smażalniach pracują często całe rodziny.

Od kilku lat śledzie stają się główną atrakcją kulinarną gmin położonych nad Zalewem. Lokalna Grupa Rybacka co roku organizuje z myślą o turystach "Święto śledzia". Podczas tego festynu można spróbować miejscowych przysmaków z tych ryb, w tym tzw. moskalików i śledzi po fromborsku, czyli w zalewie octowo-oliwnej.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama