W Polsce jest coraz mniej dużych i atrakcyjnych terenów inwestycyjnych. Co wy proponujecie pod tym względem?
Proponujemy tereny inwestycyjne, które są położone w Pomorzu Środkowym, w okolicach Słupska i Koszalina. Duże, zwarte obszary z gotowym miejscowym planem, z dostępem do energii elektrycznej i gazu. To przede wszystkim kompleks w Redzikowie położony bezpośrednio przy nowo budowanej trasie S6. Mamy tam doskonale zagospodarowanych ponad 80 ha oraz dodatkowo 180 ha, gdzie w sierpniu będzie już zakończony następny miejscowy plan zagospodarowania. Czyli łącznie ponad 240 ha. Mówimy także o terenach położonych w Słupsku przy ulicy Grunwaldzkiej. Tam mamy około 100 hektarów terenu, w zasadzie gotowego do przyjęcia inwestorów. Z kolei największym obszarem na terenie województwa zachodniopomorskiego jest podstrefa Karlino, gdzie też jest prawie 100 ha terenów dostępnych dla inwestorów.
Jakie są inne atuty tych terenów?
Przede wszystkim są to jedne z niewielu dużych kompleksów dostępnych dla inwestycji. Nie mówimy tutaj o kilku hektarach. Mówimy o kilkuset hektarach, które mogą przyciągnąć dużego inwestora. Do tego są to tereny, gdzie mamy jednego-dwóch właścicieli i są to właściciele publiczni. Dlatego tutaj o wiele łatwiej przeprowadzić postępowanie sprzedażowe. Mamy bardzo blisko porty oraz zmodernizowaną linię kolejową z bocznicami kolejowymi, które ułatwiają dostęp, umożliwiają na przykład inwestycje logistyczne.
O jakim typie inwestorów myślicie?